Podziemny Tygodnik MAZOWSZE

« poprzednie Wszystkie strony następne » (Strona 7 z 41)

Ilustracja-1

Ilustracja 1. Reprodukcja pierwszej strony Gazety Wyborowej Nr 1 Jacka Fedorowicza. Jej druk był naszym pierwszym zadaniem w okresie współpracy z Tygodnikiem Mazowsze.

Do przeciskania farby używaliśmy rakla, który stanowił pasek olejoodpornej gumy osadzony w drewnianym uchwycie, przesuwany po powierzchni matrycy ruchem jednostajnym ze sporym naciskiem Ramę matrycy osadzaliśmy w zawiasie nad specjalnym pojemnikiem z plikiem papieru przeznaczonego do zadrukowania. Osoba operująca raklem po przesunięciu go wzdłuż matrycy podnosiła ramkę lewą ręką aby umożliwić drugiej osobie wyjęcie zadrukowanego papieru. (Ilustracja 1) W innym wariancie tej techniki po przesunięciu rakla matrycę unosi do góry guma bieliźniana, przymocowana do ramy matrycy w miejscu przeciwnym zawiasowi. Zadrukowuje się najpierw jedną stronę papieru, a następnie po zmianie matrycy (i przeschnięciu farby) zadrukowuje się drugą stronę tych samych arkuszy. I to już właściwie wszystko, jeśli nie liczyć faktu, że wprawa, kondycja i nastrój osoby operującej raklem, obok jakości farby i papieru, mają decydujący wpływ na jakość druku.

Mały Poradnik Drukarski na zakończenie podaje jeszcze zasady “BHP”:

Tak długo póki SB i MO poluje na niezależne drukarnie (łamiąc zasady Konstytucji i Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych) należy zachowywać ścisłe zasady pracy konspiracyjnej. Główna przyczyna wpadek ... jest niepotrzebne gadulstwo i skłonność do “chwalenia się”.

Odbitki próbne i nieudane należy palić; tusz stemplowy zmywa się z rąk spirytusem (dość trudno); kolportaż powinien być oddzielony od zaopatrzenia organizacyjnie; należy stosować często zmieniane metody postępowania, miejsca pracy, systemy transportu itp.

Jeżeli już jednak dojdzie do konfrontacji z SB pamiętaj, że możesz zawsze odmówić zeznań powołując się na art. 166 lub 167 KPK. Możesz również niczego nie pamiętać lub nie zauważyć. Do tego potrzebne jest tylko trochę odwagi cywilnej i hartu ducha. Mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Życzymy powodzenia i pomyślnego druku.

 

Uzbrojeni w taką wiedzę (nie zawsze zresztą nadającą się do zastosowania w naszych warunkach) i w nadzieję, że do “konfrontacji z SB” jednak nie dojdzie, przystąpiliśmy do organizowania drukarni w następujący sposób:

Właścicielom lokalu przyznaliśmy prawo wyboru miejsca druku (najczęściej drukowaliśmy w kuchni, ale nierzadko miła gospodyni przeganiała nas do pokoju, prawo do użytkowania kuchni rezerwując dla siebie. Na ogół było to dla nas korzystne ze względu na związaną z tym możliwość podkarmiania ludzi ciężkiej pracy), przygotowanie sprzętu i sprzątnięcie mieszkania po zakończeniu pracy.

Korespondencją z redakcją TM i pozyskiwaniem środków finansowych, a także przygotowywaniem matryc sitodrukowych i czyszczeniem ich po zakończeniu druku zajmowałem się ja (Stanisław Głażewski). Przewożenie diapozytywów a potem matryc ze skrzynki kontaktowej w Warszawie do Puław należało do obowiązków mojego syna Stanisława Jr.[36], wówczas studenta Uniwersytetu Warszawskiego. Tylko w początkowym okresie, do zakończenia okresu zawieszenia kary 1,5 roku więzienia, na którą syn zdążył już sobie zasłużyć działalnością opozycyjną (i z tego względu musiał wystrzegać się recydywy), matryce odbierałem ze skrzynki ja lub ktoś z naszych warszawskich współpracowników: Elżbieta Leszczyńska, Milada Fabrycka[38], Leszek Fabrycki[39], Roman Bury lub Krystyna Sadurska[40] . Przygotowywanie emulsji do sitodruku (przez zmieszanie zawiesiny alkoholu poliamylowego w gorącej wodzie z roztworem dwuchromianu amonu) oraz farby drukarskiej (przez dokładne zmieszanie farby offsetowej z pastą mydlaną Comfort według receptury Adama Kerstena z KUL lub z olejem sojowym i rozpuszczalnikiem) należało do Ireneusza Ostrokólskiego. Drukowali Stanisław Głażewski i Ireneusz Ostrokólski (który również miał na koncie 2-letni wyrok w zawieszeniu za zamieszczenie wizerunków “myszy i niedźwiedzia” w Biuletynie Informacyjnym “Solidarność Ziemi Puławskiej”[41] i z tej racji w takie ryzykowne przedsięwzięcia jak kupowanie papieru czy przewożenie matryc angażować się nie mógł). W ostatnim okresie, od początku 1989 r. do połowy kwietnia I. Ostrokólskiego, który wyjechał do USA musieli zastąpić moja żona, Zdzisława oraz synowie Stanisław Jr., Krzysztof, a zwłaszcza 15-letni wówczas Łukasz. Druk TM stał się zatem w tym okresie przedsięwzięciem czysto rodzinnym.

Przypisy

  1. Rozszerzony tekst nigdy nie wygłoszonego sprawozdania z kontynuowanej w podziemiu działalności Zarządu Oddziału "Solidarność" Ziemia Puławska, wybranego w czerwcu 1981 r.
  2. Jacek Kuroń i Jacek Żakowski – PRL dla początkujących, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s..243
  3. Informacja o działalności wydawniczej – notatka maszynopiśmienna sporządzona wiosną 1988 r. na prośbę p. Anatola Kobylińskiego
  4. Małżeństwo artystów-plastyków, prowadzące pracownię w Puławach przy ul. Filtrowej, przed 1980 r. pracownia ta (“ZACHTA”) stanowiła miejsce spotkań puławskiej opozycji demokratycznej. Po 1980 r. działacze Komisji Oświaty i Kultury NSZZ “S, współzałożyciele puławskiego KIK-u. .
  5. Pracownik puławskiego Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG), przed 1980 r. członek środowiska “Zachty”, po 1980 r. członek OKPN NSZZ “S”, członek Zarządu Oddziału NSZZ “S” Ziemia Puławska, wspólzałożyciel KIK, współpracownik Biuletyny Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”, redaktor Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość-Przyszłości”.
  6. Jacek Kuroń i Jacek Żakowski - PRL dla początkujących, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s. 205
  7. Pracownik IUNG w Puławach a potem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (KUL), przed 1980 r. bywalec “Zachty”, po 1980 r. współzałożyciel i działacz KZ NSZZ “S” w IUNG.
  8. Pracownik IUNG, współzałożyciel i działacz KZ NSZZ “S” w IUNG, współzałożyciel i redaktor Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”, redaktor Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość Przyszłości”.
  9. Pracownik Lubelskich Zakładów Futrzarskich (LZF) w Kurowie, członek redakcji Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”, autor większości zamieszczonych w nim ilustracji.
  10. Pracownik IUNG, redaktor Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”i Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość Przyszłości”, działacz samorządowy.
  11. Pracownica IUNG, działaczka “Solidarności”
  12. Pracownik Instytutu Nawozów Sztucznych w Puławach, działacz “Solidarności” i puławskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.
  13. Uczniowie Technikum Rolniczego w Miętnem koło Garwolina zorganizowali głośny protest przeciwko akcji usuwania krzyży z klas lekcyjnych ,nakazanej przez władze oświatowe.
  14. Pracownik IUNG, działacz “Solidarości”, redaktor Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość Przyszłości”.
  15. S. Głażewski – “Wspomnienia współwydawcy znaczków podziemnych”; Filatelista Podziemny Nr 8 i 9 z października i listopada 1994 r.; “Poczta Podziemna Solidarności” - maszynopis.
  16. Warszawski inżynier-architekt pozyskany do współpracy przez Feliksa Sadurskiego. Zaprojektował kilkaset wielobarwnych znaczków dla poczty Podziemnej Solidarności drukowanych w Puławach oraz dla KPN.
  17. Działaczka NSZZ “Solidarność” Nauczycielka w LO im ks. Adama Czartoryskiego, na początku stanu wojennego internowana, później usunięta z pracy.
  18. Emerytka IUNG. Wielka admiratorka “Solidarności” i wszelkich działań opozycyjnych.
  19. Wówczas studentka.,córka Wacława Hennela.
  20. Działaczka NSZZ “Solidarność”, nauczycielka LO im ks. Adama Czartoryskiego, na początku stanu wojennego internowana.
  21. Emeryci IUNG, sympatycy opozycji.
  22. Stanisław Głażewski – “Przyczynek do dziejów puławskiej opozycji solidarnościowej w latach 1980-1989” - Puławy, 2001, maszynopis.
  23. Założenia ideowe i cele Tygodnika Mazowsze (oraz kilku innych wydawnictw podziemnych) zostały sformułowane w "Deklaracji Solidarności" z 12.XII.1982 r. (Załącznik 1.)
  24. Jan Krzysztof Kelus - “Był raz dobry świat...” - wybór ze starych kaset cz.2 – wyd Altmaster sp. z o.o. 1999 - recenzje
  25. Przewodnicząca KZ NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania usunięta z pracy 13.XII.1981 r. Operatorka skrzynki kontaktowej grupy N-15 i jej księgowa. W mieszkaniu Ewy i Romana Bury odbywał się kolportaż książek i broszur II obiegu oraz kaset z nagraniami “Gazety mówionej” Stefana Bratkowskiego, “Dzwonka Niedzielnego” z kościoła na Woli, homilii ks. Jerzego Popiełuszki etc.
  26. Działacz NSZZ “Solidarność” w Ministerstwie Komunikacji. Współoperator skrzynki kontaktowej grupy N-15.
  27. Działaczka NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania zwolniona 13.XII.1981 r. Współoperatorka drugiej skrzynki kontaktowej grupy N-15. Prywatnie siostra S. Głażewskiego.
  28. Działacz NSZZ “Solidarność” w Ministerstwie Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Nauki. Współoperator drugiej skrzynki kontaktowej grupy N-15.
  29. NOWA sygnowała wszystkie swoje wydawnictwa znakiem rozpoznawczym “n”
  30. Witold Jedlicki - “Chamy i Żydy” - Wydawnictwo KRĄG, Warszawa 1981
  31. Nadanie nam kryptonimu N tłumaczy również fakt, że litera N jest 15 z kolei literą alfabetu, więc 15 zespołowi drukarskiemu przypadła ona niejako automatycznie.
  32. Kiszenie kapusty było pretekstem do corocznych obchodów rocznicy 11 listopada.
  33. P. Fizyczny – Nowe Kretowisko, Biuletyn Informacyjny MKZ NSZZ “Solidarność” Region Środkowo-Wschodni, Nr 3 z 4.XI.1980 r.,s.4.
  34. Pracownica IUNG, członek NSZZ “Solidarność”, działaczka samorządowa. Po 13.XII.1981 r. aktywnie uczestniczyła w organizowaniu pomocy dla rodzin poszkodowanych działaczy “Solidarności”.
  35. Mały Poradnik Drukarski, Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980, s 6-7
  36. Głażewski Stanisław Jr. po ukończeniu studiów na UW w 1986 r. został pracownikiem naukowym Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego w Warszawie. Obecnie jest profesorem neurobiologii na Uniwersytecie Keele w Anglii.
  37. Włodzimierz Zbiniewicz do 13 grudnia 1981 r był pracownikiem puławskiego Instytutu Weterynarii i redaktorem Biuletynu Informacyjnego NSZZ SOLIDARNOŚĆ “Solidarność Ziemi Puławskiej”. W stanie wojennym przez kilka tygodni ukrywał się, poczem został internowany w Lublinie. Latem 1982 r. emigrował do Szwecji.
  38. Działaczka KZ NSZZ “Solidarność” w PP “ORBIS”, po 13.XII.1981 r. pośpiesznie przeniesiona na wcześniejszą emeryturę.
  39. Działacz NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania 13.XII.1981 r. Usunięty z pracy z wilczym biletem.
  40. Działaczka NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania 13.XII.1981 usunięta z pracy z przyczyn politycznych.
  41. S. Głażewski – Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” listopad 1980 – grudzień 1981 - maszynopis
  42. Anatol Kobyliński – SZEŚĆ LAT PODZIEMNEJ POCZTY W POLSCE (1982-1988), Muzeum Polskie Rapperswil, 1989
  43. Był to sprzęt wykorzystywany przez nas do lutego 1987 r. Później zastąpiliśmy go powielaczem mechanicznym.
  44. Członek KZ NSZZ “Solidarność” w IUNG, po 13.XII.1981 r. aktywny działacz opozycji.
  45. Pracownica Zakładu Hodowli i Uprawy Chmielu IUNG, której mąż był pracownikiem Zakładów Azotowych.
  46. Bardzo zasłużony dla nadziemnej i podziemnej “Solidarności” dyrektor OPISIK.
  47. Julian Migdal - “Mój stan wojenny”, wspomnienia spisane w maju 2006 r.,s.2.
  48. Działacz NSZZ “Solidarność” w Zakładach Azotowych Puławy, uczestnik strajku w ZA w grudniu 1981 r., internowany w sierpniu 1982 r., po uwolnieniu działał w konspiracji.
  49. Aktywny działacz NSZZ “Solidarność” w Instytucie Nawozów Sztucznych zarówno przed 13 grudnia jak i w podziemiu. Prezes puławskiego KiK. Członek środowiska “Zachty”.
  50. J. Piłsudski – Bibuła, Kraków 1903 r. Cyt. Za Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 2 z 25.V.1981 r.,s.2.
  51. O zagrożeniach jakie czyhały na całą naszą grupę świadczy następująca informacja zamieszczona w Tygodniku Mazowsze Nr 142 z 17.X.1985 r. na s.3 : “Oskarżeni o druk Tygodnika Mazowsze i innych publikacji Piotr Stomma z Instytutu Lotnictwa i Andrzej Kwiatkowski, sanitariusz z Instytutu Psychoneurologicznego w Warszawie zostali 10.X skazani na rok więzienia”. Za druk wydawnictw niezależnych można było również zapłacić dotkliwą karę pieniężną z art 52a Kodeksu Wykroczeń. Na przykład w 194 Nr Tygodnika Mazowsze z 14.I.1987 r. na s.2 mogliśmy sobie w chwilach wolnych od drukowania TM przeczytać: “Za drukowanie wydawnictw bezdebitowych grzywnami 50 tys.zł. ukarani zostali 12.XII.86 Ewa Bajszczuk, Halina Fedyk i Ryszard Bajer z Gdańska. Właściciel mieszkania Piotr Kubaj otrzymał grzywnę 30 tys. zł.” Jedna wpadka kosztowała ich więc 180 tys. zł. Była to dla nas i wówczas i obecnie kwota niewyobrażalnie wielka.
  52. O tym, że byliśmy na taką ewentualność przygotowani świadcze rękopiśmienne notatki mojej żony Zdzisławy Głażewskiej zawierające wyciąg z KPK i praktyczne rady jak zachowywać się w razie zatrzymania (Załącznik 9)
  53. Miniatury = egzemplarze “Kultury” wydrukowane na cienkiej bibułce w formacie zmniejszonym do 12x8 cm. Egzemplarze miniaturowe łatwo było przemycać przez granicę i kolportować, ale bardzo trudno było je czytać ze względu na mikroskopijne litery.
  54. Upoważniał nas do tego fakt, iż w latach 1980/81 obydwaj aktywnie uczestniczyliśmy w redagowaniu puławskich biuletynów związkowych: Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej” i Informatora NSZZ “Solidarność” w IUNG “Przeszłość-Przyszłości”.
  55. Chodziło głównie o Władysława Siłę-Nowickiego, wieloletniego opozycjonistę, który właśnie - ku zgorszeniu wszystkich środowisk opozycyjnych - zgodził się zasiąść w Radzie Konsultacyjnej powołanej przez gen. W. Jaruzelskiego dla uwiarygodnienia władz PRL.
  56. Jacek Kuroń ówczesną sytuację w opozycji ocenia w następujący sposób: “W Krajobrazach po bitwie, artykule, który napisałem jesienią 1987 r., stwierdziłem, że nas – czyli opozycję – popiera 30% ludzi. I był to bardzo optymistyczny szacunek. Po siedmiu latach politycznego zamieszania, /.../ z 10 mln członków “Solidarności” w całej Polsce zostało może kilkadziesiąt, a może tylko kilkanaście tysięcy osób naprawdę zaangażowanych, skłonnych do jakiegoś działania i podjęcia pewnego ryzyka, z jakim wciąż wiązała się niezależna działalność.” (Jacek Kuroń, Jacek Żakowski – PRL dla początkujących - Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s.259)
  57. Jacek Kuroń, Jcek Żakowski – PRL dla początkujących – Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s.257.
  58. Miało to miejsce późną wiosną 1987 r.
  59. Powielacz bębnowy Roneo Vickers wyprodukowany przez Roneo Vickers Ltd., Romford, Essex, GB.
  60. TZR”S” = Tymczasowy Zarząd Regionu “Solidarność”, działający oczywiście w konspiracji
  61. Dia = skrót słowa “diapozytywy” = klisze pozytywowe służące do sporządzania matryc sitodrukowych.
  62. “Wydawco, ubezpiecz swoje mienie” - Tygodnik Mazowsze, Nr 196 z 28.I.1987 r.,s.1.
  63. Mały Poradnik Drukarski – Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980 r.,s.6.
  64. Mały Poradnik Drukarski – Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980 r.,s.1.
  65. Tekst tego ważnego oświadczenia, wydanego w maju 1987 r., przededniu wizyty Jana Pawła II, został w całości zacytowany przy omawianiu treści Nr 214 TM.
  66. Pseudonim Joanny Szczęsnej
  67. Oczywista pomyłka – powinno być IV.
  68. Pismo Tygodnika Mazowsze “Do naszych Przyjaciół i Współpracowników!” z kwietnia 1989 r
  69. Zeszyt z rozliczeniami finansowymi w okresie druku TM
  70. Redaktorem naczelnym Gazety Wyborczej z woli Lecha Wałęsy został Adam Michnik. Redakcja mieściła się w budynku przedszkola na Mokotowie, spotkania odbywając nierzadko w piaskownicy.
  71. Słowo “Solidarność” zostało napisane “solidarycą” i dodatkowo wyróżnione czerwonnym kolorem.
  72. Ostatnim była mikołajczykowska Gazeta Ludowa, która straciła niezależność po ucieczce S. Mikołajczyka w październiku 1947 r.
  73. Pierwszy numer ukazał się w nakładzie 150 tys. egz.
  74. Papier był w PRL również reglamentowany.
  75. Pierwszy numer Gazety Wyborczej kosztował 50 zł (tyle samo, co ostatnie numery Tygodnika Mazowsze), podczas gdy w tym samym czasie objętościowo znacznie większy organ KC PZPR, Trybuna Ludu kosztowała tylko 25 zł (jedynie wydanie sobotnio-niedzielne 50 zł).
  76. P. Smoleński – “Umyjcie ręce po farbie” Gazeta Wyborcza nr 134, 4847 z 11-12 czerwca 2005 s.20-21
  77. J. Szpotański - “Zebrane utwory poetyckie”, PULS publications, London 1990.
  78. Chodzi tu oczywiście o stan wojenny wprowadzony przez gen. W. Jaruzelskiego 13 grudnia 1981 r.
  79. Mowa o obozie dla internowanych działaczy opozycyjnych w Białołęce, w którym znaleźli się 13 grudnia 1981 r. zarówno autor wiersza, Janusz Szpotański, jak i tytułowi bohaterowie poematu Stefan Niesiołowski (“Kostuś”) oraz Karol Modzelewski (“Pan Karol”).
  80. Pełny tekst sprawozdania Pawła Smoleńskiego ze spotkania współpracowników Tygodnika Mazowsze w 25 rocznicę pisma zamieściłem w Załączniku 39.
Czytany 85514 razy

Sponsorzy

solidarnosc

Wyszukaj

Multimedia

Statystyki

Dziś174
Wczoraj493
Wszystkich388871
Aktualnie jest 26  gości na stronie