Wielka Wsypa

« poprzednie Wszystkie strony następne » (Strona 3 z 8)

Według wiceprokuratora Prokuratury Rejonowej w Lublinie, mgr P. Dudzika równie groźna dla funkcjonowania PRL byli działacze NSZZ "Solidarność" z innych puławskich zakładów pracy oraz z Lubelskich Zakładów Futrzarskich w Kurowie:

 

Na terenie Puław zorganizowana była sieć kolportażu nielegalnych wydawnictw. Były one rozprowadzane do wszystkich większych zakładów pracy poprzez główne punkty kolportażu. Jak wynika z zeznań Juliusza Bączkowskiego punkty takie były zorganizowane w mieszkaniu podejrzanej Cecylii Wójcik, a w późniejszym okresie w mieszkaniu Marii Kurzępy.                 Juliusz Bączkowski dostarczył w/w osobom listę zakładów pracy w Puławach i Kurowie, gdzie miały być dostarczane biuletyny. Cecylia Wójcik dokonywała rozdziału posiadanych wydawnictw zgodnie z zakodowanym systemem podanym jej przez Juliusza Bączkowskiego. Z mieszkania Cecylii Wójcik odbierane były biuletyny i inne wydawnictwa przez kolporterów, którzy dostarczali je między innymi do Zakładów Azotowych, IUNG, Zakładów Futrzarskich w Kurowie. Biuletyny do głównych punktów kolportażu dostarczane były przez Zbigniewa Lipę oraz na hasło przez nieznanego mężczyznę. Mężczyzna ten dostarczał wydawnictwa spoza terenu Puław. Właśnie te wydawnictwa kierowane były do poligrafii, gdzie dokonywano ich przedruku. Kolporterzy, którzy zgłaszali się do Cecylii Wójcik i Marii Kurzępy odbierali biuletyny po podaniu hasła. Oni też dostarczali pieniądze uzyskane ze sprzedaży odpłatnych wydawnictw.

Kolportaż wydawnictw na terenie Zakładów Futrzarskich w Kurowie zorganizowałAndrzej Zubowski na polecenie Zbigniewa Zubowskiego. Było to wiosną 1982 r. Zbigniew Zubowski otrzymał od Andrzeja Zubowskiego adres Henryki Zając, która odbierała nielegalne wydawnictwa z głównego punktu kolportażu, a następnie przewoziła je do Kurowa i tam przekazywała Władysławowi Rozmusowi, który kolportował je wśród pracowników miejscowych Zakładów Futrzarskich.

W grudniu 1983 r. kiedy to w wyniku działań podjętych przez Służbę Bezpieczeństwa WUSW w Lublinie szereg osób skorzystało z ustawy o amnestii, podejrzana Zofia Wiśniewska swoim działaniem spowodowała wydanie grudniowego numeru biuletynu Ziemi Puławskiej. W tym celu nawiązała kontakt ze Zbigniewem Lipą polecając mu wydanie tego biuletynu, co miało być odpowiedzią na "represje" w Puławach. Ze Zbigniewem Lipą ustaliła hasło oraz miejsce odbioru wydrukowanych wydawnictw. Jak wynika z zeznań Leszka Białego biuletyn ten wydrukował on. Na hasło ustalone między Lipą a Wiśniewską przekazał on go nieznanemu mężczyźnie. Fakt ten świadczy o tym, że Zofia Wiśniewska odgrywała czołową rolę w podziemnych strukturach NSZZ "Solidarność".

Z przeprowadzonych w sprawie niniejszej przesłuchań pomieszczeń i osób wynika, że "podziemie puławskiej Solidarności" w dużej ilości wydawało i kolportowało nielegalne wydawnictwa takie jak Biuletyny Informacyjne Komisji Zakładowej ZA Puławy, Biuletyny Informacyjne Ziemi Puławskiej oraz ulotki. Ponadto kolportowano nielegalne wydawnictwa z innych regionów kraju takie jak Informatory Regionu Środkowo-Wschodniego, Tygodnik Wojenny, Solidarność Nauczycielska, Tygodnik Mazowsze i wiele innych. Gro informacji umieszczanych w informatorach i ulotkach zawierało treści lżące, wyszydzające i poniżające naczelne organy PRL, fałszywe wiadomości mogące wyrządzić poważną szkodę interesom PRL oraz treści nawołujące do podejmowania działań mających na celu wywołanie niepokoju publicznego. Autorzy publikacji zamieszczonych w biuletynach i ulotkach nawoływali do bojkotu wszelkiej działalności państwowej i gospodarczej, co w konsekwencji kształtowało nastroje niepewności społecznej. Adresatami tych wydawnictw byli robotnicy, jak również młodzież szkół puławskich. Wykorzystując słabą orientację polityczną młodzieży latem 1982 r. "podziemie Puław" zorganizowało wśród młodzieży grupy plakatowe. Konsekwencją tego były aresztowania wśród młodzieży szkół puławskich i związane z tym dramaty rodzinne.

Przykładem tego są ulotki sygnowane przez Solidarność Ziemi Puławskiej skierowane do uczniów i uczennic szkół puławskich wzywające w swej treści do nielegalnych obchodów Święta 1-go maja.

Niemal stałym motywem przewijającym się w tekstach jest stwierdzenie, że Polska jest krajem zniewolonym. Wynika to między innymi z apelu "Solidarności" ZA Puławy "...naszym celem jest wolna, niepodległa, demokratyczna Rzeczypospolita Polska, wolna od komunistycznego terroru ideologicznego i politycznego zniewolenia...", "...nie poprzemy komunistycznych związków zawodowych, czy PRON zorganizowanych w celu ponownego zniewolenia narodu i podporządkowania ojczyzny imperialnym interesom Rosji Sowieckiej". W biuletynie nr 10 z 10.10.1982 r. pisze się "...przeciwstawienie się sowietyzacji narodu, moralne potępienie bezprawia i zbrodni właścicieli PRL, umiędzynarodowienie sprawy polski ma pełne poparcie "Solidarności" jako ruchu społecznego.

Wszyscy podejrzani nie byli dotychczas karani sądownie i posiadają pozytywne opinie w swoim środowisku"[12].

Przypisy

  1. Akt Oskarżenia z 18 lipca 1984 r. (1 Ds 354/83/S), sporządzony przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie przeciwko Andrzejowi Władysławowi Owczarzowi i dziewięciu innym działaczom podziemnej "Solidarności". (Załącznik 1)
  2. Reprodukcje niektórych z tych ulotek zamieszczono w Załączniku 2.
  3. Więcej informacji o tym wydawnictwie można znaleść w opracowaniu Stanisława Głażewskiego pt. "Wydawnictwo Familia" w tomie: Stanisław Tomasz Głażewski - "W imię Solidarności. Wspomnienia z lat 1981 – 1989" Wyd. Towarzystwo Przyjaciół Puław, Puławy 2010, s. 53..
  4. Tomasz Kraszewski – Udział młodzieży w kształtowaniu ruchu niepodległościowo-solidarnościowego Ziemi Puławskiej. Wspomnienia z lat 1980-1988. W: 25 lat "Solidarności" Ziemi Puławskiej, wyd. Zarząd Oddziału NSZZ "Solidarność" Ziemia Puławska . Puławy 2005, s. 20.
  5. Rocznicy ogłoszenia Manifestu PKWN 22 lipca 1944 r.
  6. Amnestia nie dotyczyła jednak "sprawców przestępstw przeciwko podstawowym interesom politycznym PRL popełnionych z pobudek politycznych". Nie objęła ona zatem m. in. jedenastu tymczasowo aresztowanych diałaczy NSZZ "Solidarność" i dawnego KSS "KOR": Andrzeja Gwiazdy, Seweryna Jaworskiego, Mariana Jurczyka, Jacka Kuronia, Jana Lityńskiego, Adama Michnika, Karola Modzelewskiego, Grzegorza Palki, Andrzeja Rozpłochowskiego, Jana Rulewskiego i Henryka Wujca.
  7. Był to ten sam mechanizm, który u progu PRL w wyniku akcji "ujawniania się" po wojnie doprowadził do rozbicia podziemia AK-owskiego.
  8. Powinno być chyba: "PZPR precz" z symbolem szubienicy.
  9. Akt Oskarżenia z 18 lipca 1984 r. (1 Ds 354/83/S), sporządzony przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie przeciwko Andrzejowi Władysławowi Owczarzowi i dziewięciu innym działaczom podziemnej "Solidarności". (Załącznik 1)
  10. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w opracowaniu Stanisława Głażewskiego pt. "Pierwsze dni stanu wojennego w Puławach" w tomie: Stanisław Tomasz Głażewski - "W imię Solidarności. Wspomnienia z lat 1981 – 1989" Wyd. Towarzystwo Przyjaciół Puław, Puławy 2010, s. 15.
  11. Barbara Sadura była jedną z tych osób, które dobrowolnie ujawniły swoją działalność i obciążyły kolegów. Zrobiła to pod wpływem perswazji głównej księgowej IUNG, Marii Michalak upatrującej w tym procederze szansy na wywikłanie się jednej z podwładnych z konspiracyjnej działalności oraz na normalizaję sytuacji w Instytucie, którego personel był politycznie silnie spolaryzowany.
  12. Uzasadnienie Aktu Oskarżenia z 18 lipca 1984 r. (1 Ds 354/83/S), sporządzony przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie przeciwko Andrzejowi Władysławowi Owczarzowi i dziewięciu innym działaczom podziemnej "Solidarności". (Załącznik 1)
  13. W kalendarzu mojej żony pod datą 21 grudnia 1983 r. widnieje zapis: Rewizje, aresztowania, przesłuchania, ujawniania w Z.A. I w IUNG.
  14. Zofia Wiśniewska w niektórych cytowanych dokumentach jest wymieniana pod panieńskim nazwiskiem: Zofia Górecka.
  15. Podziemna prasa lubelska pokwitowała te wydarzenia następującym komunikatem: W tygodniu przedświątecznym przesłuchiwano w puławskich "Azotach" kilkadziesiąt osób podejrzanych o działalność w "Solidarności". Kilka z nich udało się nakłonić do "ujawnienia", jedna otrzymała sankcję prokuratorską. Między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem przypuszczono atak na Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Zatrzymano jedną osobę. Z grupy 10 osób zatrzymanych pod koniec listopada w Biurze Projektów Budownictwa Komunalnego /patrz "I" 78/ dwie otrzymały sankcje prokuratorskie (SOLIDARNOŚĆ Informator, Region Środkowo-Wschodni, nr 80 z 6.01.1984 r., s.2), a w kilka dni później: Według stanu na 11.01.1984 r. w więzieniach przebywają następujący więźniowie polityczni z naszego Regionu:/.../

    PUŁAWY: Zbigniew Zubowski /Azoty/, Andrzej Owczarz /Azoty/, Tadeusz Skiba /IUNG/, Edward Szeleźniak /IUNG/, Celina Wójcik /"Ruch"/, Zofia Górecka /"Żelatyna"/ (SOLIDARNOŚĆ Informator, Region Środkowo-Wschodni, nr 81 z 20.01.1984 r., s.1).

  16. Postanowienie z dnia 16 maja 1984 r. o objęciu dozorem MO Juliana Migdala, zobowiązujące go do meldowania się dwa razy w tygodniu w Rejonowym Urzędzie Spraw Wewnętrznych w Puławach, przedstawiono w Załączniku 3.
  17. Kilkaset tych kalendarzy wydrukowali na prośbę Tadeusza Skiby Stanisław Głażewski i Bogdan szewczyk.
  18. Należeli do niej m.in. Ireneusz Ostrokólski oraz Maria i Bogdan Szewczykowie.
  19. Katarzyna Żaczek - "Spisane będą czyny i rozmowy", Tygodnik Powiśla "Gazeta Puławska" z 14.12.2001 r.,s.12
  20. Całkowicie niesłusznie, gdyż nigdy się kolportażem nie zajmowałem, nigdy nie posługiwałem się również hasłem o książkach Remarque`a.
  21. Ten sam pułkownik Ryszard Trąbka, kierował grupą SB rozpracowującą w latach 70-tych Komitet Chłopski Ziemi Lubelskiej założony w Milejowie w 1978 r. przez Janusza Rożka a dwa dni przede mną przesłuchiwał Tadeusza Skibę.
  22. Płk Trąbka usiłował przypisać mi udział w kolportażu wydawnictw II obiegu, mimo, że ja naprawdę nigdy się tym nie zajmowałem. Drugi zarzut: udział w nielegalnym zebraniu na Marynkach w dniu 13 grudnia był uzasadniony ale i tego się wyparłem.
  23. S. Głażewski – Obrazki ze stanu wojennego - maszynopis
  24. Formalnie trwało to tylko 48 godzin, gdyż 12-godzinnego okresu, który upłynął od chwili rzeczywistego zatrzymania do podpisania decyzji o zatrzymaniu oczywiście nie liczono.
  25. Zdarzenie to
  26. Katarzyna Żaczek - "Spisane będą czyny i rozmowy" - Tygodnik Powiśla "Gazeta Puławska" z 14.12.2001 r.s.12.
  27. Tadeusza Skibę wyraźnie zawiodła pamięć. W piśmie pracowników IUNG do Prokuratora Generalnego z 1 lutego 1984 r. (Załącznik 4) jako datę tego zdarzenia podano "noc 25 stycznia". Jest jednak rzeczą wielce prawdopodobną, że w Areszcie Śledczym Tadeusz Skiba dwukrotnie doznał ataku serca (14 lub 15 oraz 25 stycznia).
  28. Do Kliniki AM przy ul. Staszica.
  29. Pomyłka Tadeusz Skiby. W tamtych czasach policja polityczna funkcjonowała pod nazwą Służba Bezpieczeństwa (SB) a nie Urząd Bezpieczeństwa (UB).
  30. Pismo zredagował i pierwszy podpisał pracownik Zakładu Upowszechnienia i czołowy działacz NSZZ "Solidarność" w IUNG, Aleksy Bornus. On również zorganizował akcję zbierania podpisów.
  31. Tadeusz Deputat w tekście "Wspomnienia z okresu stanu wojennego" sporządzonym latem 2006 r., na s. 3 opisał to w sposób następujący: Gdy wieść ta dotarła do Instytutu, napisano list protestacyjny, poparty podpisami pracowników Instytutu. Byli jednak tacy w Instytucie, jak i w moim Zakładzie, którzy odmówili podpisu motywując swoją postawę tym, że to jest niemożliwe,że to jest niehumanitarne i że jest to pomówienie. Na drugi dzień pojechała trzyosobowa delegacja do szpitala celem zbadania tej sprawy na miejscu. Przekonali się, że w SB jest wszystko możliwe; po tym fakcie osoba z Agrometeorologii i inni podpisali protest.
  32. Julian Migdal – "Wspomnienia o naszym Przewodniczącym – Tadeuszu Skibie". Maszynopis wystąpienia Juliana Migdala na pogrzebie Tadeusza Skiby w dniu 16 czerwca 2006 r.
  33. "Solidarność" - Biuletyn TKK Ziemia Puławska Nr 3/84 z marca 1984 r., s. 3-4.
  34. Pod datą 25 stycznia 1984 r. w kalendarzyku mojej żony widnieje zapis: "Dziś w nocy ok. 2.00 pogotowie zabrało T.S. z więzienia. Zawał serca. Ok. południa zapadła decyzja o zwolnieniu go z aresztu, będzie odpowiadać z wolnej stopy."
  35. Zapis w kalendarzyku mojej żony pod datą 14 lutego 1984 r. brzmi: "Wrócił Tadeusz ze szpitala. Wszyscy się tym ucieszyliśmy. Wygląda b. mizernie. Wizyty go pewnie domęczą."
  36. Julian Migdal był w latach 1980-1981 współorganizatorem i wiceprzewodniczącym NSZZ "Solidarność" w IUNG, a w latach 1982-1989 bliskim współpracownikiem Tadeusza Skiby w konspiracyjnych strukturach "Solidarności".
  37. Wymieniając osoby objęte aktem oskarżenia w tej sprawie Julian Migdal podaje prawidłową ich liczbę (T. Skiba + 9 innych osób) ,ale przez pomyłkę wymienia tylko osiem nazwisk, pomijając osobę Zofii Wiśniewskiej.
  38. Julian Migdal – Wspomnienia o naszym Przewodniczącym – Tadeuszu Skibie, Maszynopis wystąpienia Juliana Migdala na pogrzebie Tadeusza Skiby w dniu 16 czerwca 2006 r.
  39. Reprint postanowienia o objęciu amnestią Juliana Migdala przedstawiłem w Załączniku 5. Postanowienie o identycznej treści otrzymał również Tadeusz Skiba i pozostali oskarżeni.
  40. Np. pod datą 29 sierpnia 1983 r. w kalendarzyku mojej żony znalazł się zapis: "St.s. przesłuchanie w UB – proponują mu ujawnienie się !?!" a pod datą 11 września 1986 r. żona zapisała: "Ogólnopolska akcja przeprowadzania rozmów z podejrzanymi o nielegalną działalność przez UB. St.s. też nie ominięto i kilku naszych znajomych."
Czytany 19025 razy

Sponsorzy

solidarnosc

Wyszukaj

Multimedia

Statystyki

Dziś242
Wczoraj241
Wszystkich404880
Aktualnie jest 28  gości na stronie