PIERWSZE DNI STANU WOJENNEGO W PUŁAWACH
Sobotni wieczór 12 grudnia 1981 r. poświęciłem na opracowanie dla Biuletynu “Solidarność Ziemi Puławskiej” komentarza podsumowującego wyniki Walnego Zjazdu Delegatów NSZZ “SOLIDARNOŚĆ”, który właśnie zakończył obrady w Gdańsku. Praca szła mi opornie, bo wieczór był wyjątkowo zimny, a ogrzewanie znów szwankowało.
Pierwsze sygnały nadchodzącej burzy dziejowej nadeszły z Lublina: około 21.00 zadzwonił do mnie jeden z działaczy Regionu z wieścią, że w okolicach Wojewódzkiej Komendy MO w Lublinie rozpoczął się podejrzany ruch. Zaniepokojony tą wiadomością wybrałem się na obchód Puław. Wszędzie było cicho i spokojnie. Uspokojony wróciłem więc do domu i zasiadłem ponownie do pracy.
Kilka minut przed północą telefon: wzięli Bogdana Masiaka. Następny telefon dopadł mnie już w przedpokoju, tuż przed wyjściem z domu: wzięli Krzysia Małagockiego. Wyraźnie zaczynało się coś na dużą skalę. Błyskawicznie zawiadomiłem o wydarzeniach wszystkich, których telefony znałem i już po kilku minutach odbyliśmy w gronie kilku osób pierwszą gorączkową “wojenną” naradę na rogu ulic Izabelli i Waryńskiego. Przedmiotem narady były dociekania, czy to najazd z zewnątrz, czy tylko akcja wewnętrzna, kogo wzięli, kto uszedł, a kto jest zagrożony [14].
W tej pierwszej naradzie udział wzięli: Józef Gądor [15], Stanisław Głażewski [16], Jan Nakonieczny [17] i Tadeusz Skiba [18].
Wobec siarczystego mrozu i zaczynających krążyć patroli pieszych i zmotoryzowanych przekradliśmy się do pomieszczeń IUNG, gdzie założyliśmy pierwszą kwaterę. Mając zabezpieczone tyły, przedsięwzieliśmy w ciągu nocy kilka wypraw do miasta w celu nawiązania kontaktów i zdobycia informacji. Plonem jednego z takich rekonesansów był plakat rozlepiony w Puławach tuż po północy [19]. Był to prawdopodobnie jeden z pierwszych “wojennych” plakatów w Puławach, a może nawet i w Polsce. [20]
Budynek IUNG przylegający do Hali Wegetacyjnej nadawał się do naszych celów szczególnie dobrze, gdyż był usytuowany tuż obok Starostwa, co umożliwiało ciągłą obserwację pomieszczeń Zarządu Oddziału NSZZ “Solidarność” zlokalizowanych w tym budynku oraz sporego odcinka Al. Jedności, a równocześnie dzięki temu, że na jego przedpolu ział olbrzymi wykop przeznaczony dla przyszłego hotelu i budynku laboratorium uniemożliwiał frontalny atak ZOMO umożliwiając zarazem w razie zagrożenia szybką i bezpieczną ewakuację ludzi i sprzętu przez Halę Wegetacyjną w kierunku ul. Głębokiej i parku.
Przekradając się (brnąc nieraz po pas w śniegu) parkiem i bocznymi uliczkami szybko zdołaliśmy zawiadomić rodziny o naszym względnym bezpieczeństwie oraz ustalić, że tylko jeden spośród nas (Jan Nakonieczny) jest obiektem zainteresowania MO; mieszkania pozostałych nie były niepokojone. Mogliśmy wprawdzie dokonać tej konstatacji telefonicznie nie ruszając się z miejsca, gdyż telefony w Puławach wyłączono dopiero po 2.00, [21] ale woleliśmy nie korzystać z tej możliwości bojąc się podsłuchów i dekonspiracji. W czasie którejś z nocnych wędrówek po Puławach, natknęliśmy się na Jana Łodygę [22], który postanowił dołączyć do naszej grupy.
Resztę nocy spędziliśmy we czwórkę (Józef Gądor postanowił nocować w domu) na podłodze mikroskopijnej ciemni fotograficznej Pracowni Izotopowej IUNG usytuowanej na parterze budynku przy Hali Wegetacyjnej. [23] Nocleg był koszmarny, gdyż pomieszczenie było o wiele za szczupłe dla czterech dorodnych mężczyzn, a podłoga zasłana jedynie fartuchami laboratoryjnymi – strasznie twarda. Z boku na bok mogliśmy się obrócić tylko wszyscy razem, na komendę, a kości od twardej podłogi bolały nas jeszcze przez tydzień. Noc spędziliśmy zatem prawie bezsennie. To właśnie wtedy, niecierpliwie czekając na świt, który miał umożliwić nam jakieś sensowne działanie, rozpoczęliśmy z Tadeuszem Skibą dyskusję na temat najlepszego sposobu organizacji podziemnych struktur “Solidarności”, która to dyskusja po 2-letnim okresie sporów i polemik zakończyła się dopiero w grudniu 1984 r., po wielkiej wsypie, która przydarzyła się puławskiemu podziemiu solidarnościowemu.
W czasie gdy my spaliśmy sobie beztrosko na twardej podłodze, nasi mniej szczęśliwi koledzy zamknięci w milicyjnej suce [24] pędzili w nieznane w kierunku wschodnim. Jeden z pasażerów suki, Apoloniusz Berbeć [25]opisał to w sposób następujący:
“Tak czy inaczej, nieco po północy zostałem zupełnie grzecznie i “humanitarnie” wyciągnięty z łóżka, wyprowadzony z domu i po stosownej odprawie w lokalnej komendzie odbyłem wraz z grupą innych wybrańców peregrynację w bezokiennej budzie [26] wprawdzie w tradycyjnym kierunku, czyli na wschód, ale do niezbyt w końcu odległej Włodawy.
Tam też, czyli w tej Włodawie “zamknęły się za nami bramy więzienia” - niezbyt skądinąd srogiego – ot, takiego prowincjonalnego “pudła” z widokiem na nadbużańskie łęgi.Nie było na powitanie “Scieżek zdrowia”, polewania wodą, wielogodzinnego stania na mrozie, ani innych elementów godnych wykorzystania w kombatanckim wspominku [27]. Wepchniętych do średnio dobrze ogrzanych cel powitał nas Głos. Głos oznajmiał zdumionej Polsce i światu, że właśnie jeszcze ubiegłego wieczora Polska stała na brzegu przepaści, ale on /ten Głos właśnie/ ją znad tej przepaści zawrócił i popchnął w zgoła przeciwnym kierunku. Było tam też trochę o narodzie, który się ma niebawem odrodzić i że nawet nie będzie się musiał sam odradzać, bo mu w tym pomoże wojsko i inne wyspecjalizowane służby. Wtedy stało się dla nas jasne, że nasz niespodziewany pobyt nad Bugiem musi być integralną częścią owego odrodzenia, co byłoby bardzo optymistyczne, gdyby nie dręcząca wątpliwość, czy my też jesteśmy przewidziani do odrodzenia, czy też raczej uznani za przypadki beznadziejne i spisani na straty./.../
Tegoż niedzielnego ranka witały nas gromkie okrzyki “Śmierć komunie – niech żyje Solidarność”, którymi honorowali swoich nowych “kolegów” starzy lokatorzy włodawskiego zakładu karnego” [28].
My, lokatorzy ciasnej ciemni w Pracowni Izotopowej IUNG “dopiero o 5.00 rano z przemówienia szefa WRON, gen. Jaruzelskiego, dowiedzieliśmy się, że komuniści dokonali kolejnego historycznego aktu, biorąc losy narodu w swoje “doświadczone i zasłużone ręce” i przy pomocy wojska i ZOMO właśnie ratują go od “najgorszego”. Jakoś nie potrafiliśmy wzbudzić w sobie entuzjazmu dla tej operacji, ani też wdzięczności dla WRON-y; bardziej przemawiało nam do wyobraźni wezwanie z plakatu:
KOLEDZY!
KOMUNIŚCI ARESZTOWALI
NASZYCH PRZYWÓDCÓW
BROŃMY SIĘ!!!
Postanowiliśmy zatem zorganizować obronę. [29]
Przypisy
- ↑Noc z 12 na 13 grudnia 1981 r.
- ↑13 grudnia 1981 r. użyto: 70..000 żołnierzy, 30.000 funkcjonariuszy MSW, 1700 czołgów, 1.400 pojazdów opancerzonych i 500 wozów piechoty.
- ↑W skrócie WRON, przez opozycję natychmiast przerobiona na Wronę, np w popularnej piosence: “Zielona Wrona, dziób w wężyk szamerowany.” (M. Lizut, A. Zawistowski – Dekady 1975-1984 Biblioteka Gazety Wyborczej/Oficyna Imbir, warszawa 2006, s.188)
- ↑W ciągu kilku następnych miesięcy liczba internowanych podwoiła się.
- ↑Jacek Kuroń, Jacek Żakowski – “PRL dla początkujących” - Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 1995, s.234-236.
- ↑Zbigniew Lesisz - “16 miesięcy “Solidarności” w Zakładach Azotowych “Puławy” w tomie “25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej”, wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność “ Ziemia Puławska, Puławy, 2005r.,s. 184.
- ↑Piotr Paweł Gach - “Przygotowania stanu wojennego przez władze” - Http://www.solidarnosc.org.pl/lublin/25sym6html.html
- ↑Przewodniczący “S” w IUNG pytany w 2001 r. przez red. Katarzynę Żaczek czy spodziewał się stanu odpowiedział: “Ja się nie spodziewałem”. Przewodniczący NSZZ “S” w PPBP Juliusz Bączkowski na to samo pytanie odpowiedział: “Tak konkretnie to na pewno nie. Ale wyczuwało się coś “w powietrzu”. Katarzyna Żaczek – Spisane będą czyny i rozmowy” - Tygodnik Powiśla “Gazeta Puławska” z 14.12.2001 r.,s.12.
- ↑Proces karny wytoczony przez Prokuraturę Biuletynowi “Solidarność Ziemi Puławskiej” w osobie Redaktora Ireneusza Ostrokólskiego. Podłoże, przebieg i zakończenie tego procesu opisałem szczegółowo w artykule “Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” (listopad 1980 – grudzień 1981) opublikowanym w tomie: “Niezależny Samorządny Związek Zawodowy “Solidarność” w Puławach z perspektywy ćwierćwiecza”, Studia Puławskie seria A tom 9(11), 2005 r.,s.115.
- ↑Włodzimierz Zbiniewicz, pracownik Instytutu Weterynarii w Puławach, działacz NSZZ “Solidarność” w Iwet., współzałożyciel i redaktor Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”.
- ↑Jan Nakonieczny, pracownik Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa, członek władz regionalnych NSZZ “Solidarność”, członek Prezydium Zarządu Oddziału “Solidarność” Ziemia Puławska.
- ↑J. Rybicki nie podjął nigdy funkcji organizatora podziemnych struktur Związku utrzymując, że w sytucji stanu wojennego i po delegalizacji NSZZ “Solidarność” jest to bezcelowe.
- ↑Zbigniew Lesisz - “16 miesięcy “Solidarności” w Zakładach Azotowtch “Puławy” w tomie “25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej”, wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność “ Ziemia Puławska, Puławy, 2005r.,s. 185
- ↑.S. Głażewski - “Trzy spotkania z historią”, Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “ PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r.,s.3.
- ↑Działacz NSZZ "Solidarność" w IUNG, współzałożyciel i redaktor Informatora NSZZ “Solidarność” w IUNG “Przeszłość-Przyszłości”
- ↑Członek Prezydium Zarządu Oddziału “Solidarność” Ziemia Puławska, współpracownik Biuletynu Informacyjnego "Solidarność Ziemi Puławskiej" współzałożyciel i redaktor Informatora NSZZ "Solidarność" w IUNG "Przeszłość-Przyszłości"..
- ↑Członek Zarządu Oddziału NSZZ "Solidarność" Ziemia Puławska, działacz władz regionalnych Związku.
- ↑Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ “Solidarność” w IUNG.
- ↑Reprodukcję tego plakatu przedstawiłem w Załączniku 1.
- ↑S.Głażewski działacz NSZZ "Solidarność" na szczeblu regionalnym i krajowym, członek Prezydium Zarządu Oddziału “Solidarność” Ziemia Puławska.- “Trzy spotkania z historią”, Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “ PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r.,s.3.
- ↑Później dowiedzieliśmy się, że pracownik dyżurujący w Centrali Telefonicznej odmówił wyłączenia telefonów bez pisemnego polecenia swojego przełożonego, a zdobycie takowego zajęło około 2 godzin.
- ↑Działacz opozycyjny w Zakładach Azotowych, Wiceprzewodniczący Zarządu Oddziału “Solidarność” Ziemia Puławska.
- ↑Obecnie znajduje się tam zaplecze Rejestracji Centrum Medycznego “Internus”
- ↑Popularna nazwa policyjnej więźniarki.
- ↑Apoloniusz Berbeć przed 13 grudnia był redaktorem i czołowym publicystą Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”.
- ↑Razem z Apoloniuszem Berbeciem znaleźli się w tej budzie Ireneusz Ostrokólski z IUNG oraz Zdzisław Kudyk, Bogdan Masiak, Teofil Parafianowicz i Jan Skrzyniarz, wszyscy z Zakładów Azotowych.
- ↑Inny pasażer tej samej “suki” wspominał mi jednak, że po drodze do Włodawy było kilka przystanków w lesie , podczas których funkcjonariusze pilnujący siusiających na mrozie więźniów umilali im czas wymieniając teatralnym szeptem uwagi typu “rozwalamy ich teraz, czy wieziemy dalej?”
- ↑Apoloniusz Berbeć - “Tamta noc” - Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI”, Nr 3/31/ z 15 grudnia 1989 r.,s.2.
- ↑S. Głażewski - “Trzy spotkania z historią”, Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “ PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r.,s.3. Reprodukcję odręcznego plakatu o którym mowa znaleźć można w Załączniku 1.
- ↑Krystyna Gądor - “Ballada dziadowska”, Informator NSZZ “SOLIDARNOŚĆ” w IUNG Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r., s.3.
- ↑Jerzy Chmielewski przed 13 grudnia był wiceprzewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ “Solidarność” w IUNG.
- ↑Obydwie Panie były działaczkami Komisji Zakładowej NSZZ “Solidarność” Nauczycieli.
- ↑Stanisław Głażewski - “Trzy spotkania z historią”, Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “ PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r.,s.3.
- ↑Nieco później tekst tego dekretu wydatnie wzbogacił naszą kulturę. Jego fragmenty stanowiły główny motyw wokalny filmu Magdaleny Łazarkiewicz pt. “Ostatni dzwonek” z 1989 r., a całość wielokrotnie odśpiewywano przy aplauzie publiczności na stojąco w krakowskiej Piwnicy pod Baranami.
- ↑To zdarzenie wywarło na mnie na tyle duże wrażenie, że gdy na którymś przesłuchaniu przez “opiekuna” IUNG z ramienia Służby Bezpieczeństwa chor. Masłowskiego, odpowiadając na pytanie, czy warto było angażować się w działalność “Solidarności” ryzykując całą swoją przyszłość, .przytoczyłem mu go jako dowód panującej w Związku “S” solidarności, pojmowanej przez nas dosłownie, dla której warto to i owo poświęcić, chor. Masłowski uznał mnie za przypadek beznadziejny i zrezygnował z nakłaniania do współpracy z SB.
- ↑Niedostępny na polskim rynku olej sojowy z darów był najczęstszym składnikiem farby powielaczowej używanej w poddziemnych drukarniach, m.in. w drukarni Wydawnictwa "Familia", z którym byłem przez kilka lat związany.
- ↑Obydwaj już za kilka dni mieli znaleźć się w kryminale za rozlepianie ulotek, a po niespełna miesiącu zainkasowali w trybie doraźnym wyroki 2-2,5 lat więzienia na szczęście w zawieszeniu.
- ↑Oczywisty błąd: była to już 12 godzina stanu wojennego.
- ↑S. Głażewski - “Trzy spotkania z historią, Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “ PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r.,s.3.
- ↑Z. Lesisz – 16 miesięcy Solidarności w Zakładach Azotowych – w: XX-lecie Solidarności Ziemi Puławskiej, Puławy, 2000, s. 226.
- ↑I. Czeżyk – Mój pierwszy dzień stanu wojennego, s.28-29. Cyt. za Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s.122.
- ↑J. Stopka - Najdłuższy strajk stanu wojennego w Polsce. - Tygodnik Powiśla. Gazeta Puławska z 21.12.2001, s. 3. Cyt. za Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s 123.
- ↑S. Głażewski – Uwagi na temat pracy P. Wojtowicza pt. “NSZZ SOLIDARNOŚĆ Ziemi Puławskiej” w latach 1980-1981, spisane w grudniu 2004 r. na prośbę dr Edwarda Ślusarczyka, maszynopis, s. 2.
- ↑Zbigniew Lesisz – 16 miesięcy “Solidarności” w Zakładach Azotowych “Puławy” w: 25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej, Wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska, Puławy 2005, s. 185.
- ↑O okolicznościach dzięki którym ten powielacz, dar szwedzkich sympatyków “Solidarności” wzbogacił ruchomości Redakcji pisałem w artykule “Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” (listopad 1980 – grudzień 1980)”, zamieszczonym w: “Niezależny Samorządny Związek Zawodowy “Solidarność” w Puławach z perspektywy ćwierćwiecza” Towarzystwo Przyjaciół Puław, Studia Puławskie, Seria A Zagadnienia społeczno-historyczne, tom 9(11) Puławy 2005, s. 45.
- ↑Tadeusz Kocoń pełni obecnie funkcję burmistrza Janowca.
- ↑Zbigniew Lipa przed 13 grudnia po godzinach pracy w IUNG zajmował się kolportażem Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej” oraz współuczestniczył w wydawaniu innego pisma Zarządu Oddziału “Wiadomośći bieżące”, który drukowany był na redakcyjnym powielaczu i z tej racji doskonale znał się na jego obsłudze.
- ↑Czesław Stolar, pracownik Zakładów Azotowych prze 13 grudnia był redaktorem Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”.
- ↑S. Głażewski - “Trzy spotkania z historią, Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “ PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r.,s.3. Plakat ten wspomina również Czesław Stolar w rękopiśmiennych wspomnieniach spisanych w 2006 r.
- ↑Skończyło się to jego aresztowaniem i pociągnęło za sobą cały szereg aresztowań i procesów o których piszę w innym artykule (S. Głażewski - Procesy polityczne – rękopis).
- ↑Można się tam łatwo było dostać schodami usytuowanymi na lewo od głównego wejścia do pałacu.
- ↑Dzień pracy w IUNG rozpoczynał się wówczas o godzinie 7-mej. Wszystkie niezbędne manewry należało zatem wykonać nie za wcześnie żeby nie zwracać na siebie uwagi zbyt wczesną aktywnością, ale i nie za późno, zeby uniknąć zbytniego nasilenia ruchu i ciekawości ludzi śpieszących do pracy.
- ↑Henryk Sztaba - “Pierwszy dzień” - Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI”, Nr 3(31) z 15 grudnia 1989 r,.s.1.
- ↑Błąd Autora wspomnień: Kudyk ma na imię Zdzisław a nie Jan. Imię Jan nosi natomiast inny internowany 13 grudnia pracownik ZA – Jan Skrzyniarz.
- ↑Reprodukcje kilku z tych ulotek można znaleźć w Załączniku 5.
- ↑Chodzi oczywiście o maszyny do pisania. Prymitywną poligrafię Czesław Stolar zorganizował w ZA dopiero następnego dnia.
- ↑W osobie Jana Nakoniecznego.
- ↑Zbigniew Lesisz – 16 miesięcy “Solidarności” w Zakładach Azotowych “Puławy” w: 25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej, Wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska, Puławy 2005, s. 192.
- ↑Wyjaśnienie dla młodych: w czasach komunizmu obowiązującym zwrotem grzecznościowym był “towarzysz” zastępujący przedwojennego “pana”.
- ↑Cały ten księgozbiór jeszcze tego samego dnia prowadząca bibliotekę związkową Krystyna Gądor ukryła u mnie w Zakładzie Roślin Pastewnych. Po kilku dniach wziął ją na przechowanie brat pracownicy Zakładu Mikrobiologii IUNG Danuty Wróbel, Tadeusz Sakowski. W 1989 r. księgozbiór w nienaruszonym stanie wrócił na swoje dawne miejsce i służy IUNGowskim związkowcom do dziś.
- ↑Tadeusz Deputat – Wspomnienia z okresu stanu wojennego – maszynopis sporządzony latem 2006 r.
- ↑Tomasz Kraszewski – UDZIAŁ MŁODZIEŻY W KSZTAŁTOWANIU RUCHU NIEPODLEGŁOŚCIOWO-SOLIDARNOŚCIOWEGO ZIEMI PUŁAWSKIEJ. Wspomnienia z lat 1980 – 1988 w: 25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej, Wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska, Puławy 2005, s. 201.
- ↑Reprodukcję tej ulotki zamieściłem w Załączniku 7.
- ↑Katarzyna Żaczek - “Spisane będą czyny i rozmowy” - Tygodnik Powiśla “Gazeta Puławska” z 14.12.2001 r.s.12.
- ↑Czesław Stolar, redaktor Biuletynu Informacyjnego “Solidarności” w Z.A. Oraz Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej” był absolwentem kursu dla drukarzy biuletynów związkowych, zorganizowanego w lipcu 1981 r. w Kaliszu.
- ↑Czesław Stolar – Rękopiśmienna relacja o uczestnikach kursu dla drukarzy w Kaliszu oraz o wydarzeniach rozgrywających się po 13 grudnia 1981 r.
- ↑15.XII.1981 r.
- ↑Pomyłka autora tekstu: rozgłośnia amerykańska nadająca po polsku nazywała się “Głos Ameryki”
- ↑Z informacji Czesława Stolara wynika, że Informator Strajkowy Nr 1 został wydrukowany 15.12.1981 r., a nie jak podano w jego winiecie (Załącznik 8) - 13.XII.1981 r.
- ↑Chodzi zapewne o prowadzenie zbiorowych modłów.
- ↑Pomyłka Autora: Jan Skrzyniarz nie mógł współdecydować o zakończeniu strajku z powodów oczywistych: od nocy z 12 na 13 grudnia przebywał w Ośrodku dla Internowanych we Włodawie.
- ↑M.in. Zbigniew Lesisz – 16 miesięcy “Solidarności” w Zakładach Azotowych “Puławy” i Jan Okoń “Wspomnienia ze stanu wojennego spisane w 2005 roku” w tomie “25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej” wyd. Zarząd Oddziału “Solidarność” Ziemia Puławska, Puławy 2005.
- ↑Jan Szczygieł był członkiem Zarządu Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska.
- ↑ Tam powielacz był nadal intensywnie eksploatowany przez KON "Solidarność" przy druku biuletynów, plakatów i ulotek, by w styczniu 1982 r. wpaść wraz z obsługą w łapy funkcjonariuszy SB.
- ↑Cyt. za: Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s . 133.
- ↑Irena Kobus pełniła wówczas funkcję kierownika Zakładu Hodowli i Uprawy Tytoniu IUNG.
- ↑Aluzja do nazwiska premiera Rządu Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźctwie i Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego.
- ↑Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s . 138
- ↑Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s . 134.
- ↑Byli to Stanisław Głażewski Jr., Grzegorz Nakonieczny i Jakub Skiba skazani w trybie doraźnym w styczniu 1982 r. przez Sąd Wojskowy w Lublinie na 2-2,5 roku więzienia w zawieszeniu.
- ↑Przedsiębiorstwo Zaopatrzenia Rolnictwa w Wodę “Wodrol” w Puławach przy ul. 1-go maja (obecnie 6 sierpnia).
- ↑S. Głażewski – Uwagi na temat pracy P. Wojtowicza pt. “NSZZ SOLIDARNOŚĆ Ziemi Puławskiej” w latach 1980-1981, spisane w grudniu 2004 r. na prośbę dr Edwarda Ślusarczyka, maszynopis, s. 2.
- ↑Andrzej Krawczyk – działacz NSZZ “Solidarność” w Puławach, w styczniu 1982 r. W jego garażu przez kilka tygodni funkcjonował powielacz uratowany z pomieszczeń Redakcji Biuletynu “Solidarność Ziemi Puławskiej” i tam został skonfiskowany przez SB.
- ↑Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s .124-125, za: Sprawozdanie z zeznania Andrzeja Krawczyka w dniu 5.01.1983 w Wydziale Śledczym KWMO w Lublinie. Sprawa obiektowa kryptonim “Porozumienie”, sygn. IPN Lu 018/163, k.95.
- ↑Kodeks okupacyjny rejonu "Ziemia Puławska" - KON – "Solidarność" Ziemia Puławska, Biuletyn nr 7, s. 4. Biuletyny KON były niedatowane, więc trudno określić dokładną datę wydrukowania Nr 7, ale pamięć podpowiada mi, że musiało to być w marcu 1982 r..
- ↑Obecnie budynek ten jest siedzibą puławskiego oddziału Banku Cukrownictwa.
- ↑Zdarzenie to relacjonuję na odpowiedzialność Jana Nakoniecznego, który mi je z wielką satysfakcją opowiedział jeszcze w czasie trwania stanu wojennego.
- ↑Stanisław Głażewski – Procesy polityczne - maszynopis 2006 r.
- ↑W poniedziałek 14 grudnia, Aspras przez nikogo nie proszony ,w spontanicznej trosce o dyscyplinę pracy w IUNG, punktualnie o god. 7-mej zebrał listy obecności nie dopuszczając do ich podpisania i narażając spóźnialskich na kary dyscyplinarne.
- ↑Tygodnik Mazowsze Nr 152 z 3.I.1986 r.,s.4.
- ↑Jerzy Giedroyć - “40 lat paryskiej “Kultury” - Tygodnik Mazowsze, Nr 183 z 8.10.1986 r., s.1-3.
- ↑Jacek Kuroń, Jacek Żakowski – “PRL dla początkujących” - Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 1995, s.234-243.
- ↑Maria Kapturkiewicz-Szewczyk i Bogdan Szewczyk prowadzili pracownię plastyczną na ul. Filtrowej (tzw. “Zachta”), w której od wielu lat organizowali konspiracyjne spotkania puławskiej opozycji demokratycznej. W latach 1980-1981 obydwoje akrywnie działali w Komisji Oświaty i Kultury NSZZ “Solidarność” oraz w puławskim KIK-u.
- ↑Przebieg tego procesu opisałem w artykule pt. Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” (listopad 1980 – grudzień 1981), opublikowanym w wydawnictwie Towarzystwa Przyjaciół Puław “Studia Puławskie” Seria A Zagadnienia społeczno-historyczne, tom 9(11), Puławy 2005, s. 7-147.
- ↑Przebitka to dziś już nie używana cienka bibułka formatu A-4 wykorzystywana w epoce maszyn do pisania. Używając przebitki można było uzyskać do 8 kopii maszynowych dowolnego tekstu.
- ↑Obszerniej tę nasz ą działalność opisałem w tekście pt. "Wydawnictwo "Familia".
- ↑S. Głażewski – Uwagi na temat pracy P. Wojtowicza pt. “NSZZ SOLIDARNOŚĆ Ziemi Puławskiej” w latach 1980-1981, spisane w grudniu 2004 r. na prośbę dr Edwarda Ślusarczyka, maszynopis, s. 2.
- ↑Represje w Puławach – Informator Strajkowy “Solidarność Ziemi Puławskiej” z 16.12.1981 r., s.2. Cyt za:Piotr Wojtowicz – NSZZ “Solidarność” Ziemi Puławskiej w latach 1980-1981; Praca magisterska napisana w Zakładzie Myśli Politycznej XIX i XX wieku, Lublin 2004, s 128, maszynopis.
- ↑Elżbieta Kern – informacja ustna.
- ↑Ustawodawstwo stanu wojennego przewidywało komisarzy wojskowych w każdym zakładzie pracy.
- ↑Tak brzmiała ich nazwa urzędowa.
- ↑Andrzej Starzak, pracownik Zakładów Azotowych 13 czerwca 1981 r.z woli delegatów został przewodniczącym Zarządu Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska.
- ↑Krystyna Knapik, pracownica Narodowego Banku Polskiego w Puławach , po wyborach do Zarządu Oddziału 13 czerwca 1981 r. Piastowała stanowisko jego skarbnika.
- ↑Stanisław Głażewski - Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” (listopad 1980 – grudzień 1981), artykuł opublikowany w wydawnictwie Towarzystwa Przyjaciół Puław “Studia Puławskie” Seria A Zagadnienia społeczno-historyczne, tom 9(11), Puławy 2005, s. 47-48..
- ↑Stanisław Głażewski – Podziemna Poczta “Solidarności”, maszynopis, Puławy, 2005.
- ↑Tygodnik Mazowsze Nr 193 z 7.I.1987 r.,s.4.
- ↑Była to redakcyjna maszyna służąxca do sporządzania maszynopisów tekstów przeznaczonych do druku w Biuletynie, wyniesiona przeze mnie z siedziby Redakcji Biuletynu 13 grudnia 1981 r.
- ↑Tygodnik Mazowsze Nr 193 z 7.I.1987 r.,s.4.
- ↑W Tygodniku Mazowsze Nr 198 z 11.II.1987 r., na s.2 została zamieszczona notatka następującej treści” “Wyszedł z więzienia Jan Łodyga z Zakładów Azotowych w Puławach aresztowany w maju i skazany w grudniu 1986 na 2 lata za przechowywanie pieniędzy “S” na książeczce PKO. Rok “zdjęła” mu ustawa lipcowa. Obecnie otrzymał przerwę w odbywaniu kary – tuż przed terminem, w którym mógłby wystąpić o warunkowe zwolnienie po odsiedzeniu 2/3 wyroku”
- ↑Katarzyna Żaczek - “Spisane będą czyny i rozmowy” - Tygodnik Powiśla “Gazeta Puławska” z 14.12.2001 r.s.12.
- ↑Młodszy syn Jana Nakoniecznego - Paweł.
- ↑Pomyłka T. Skiby. Stało się to dopiero 23 grudnia po nieudanym widzeniu z Matką w lubelskim więzieniu.
- ↑Byli to Stanisław Głażewski Jr. oraz starszy syn ukrywającego się Jana Nakoniecznego – Grzegorz.
- ↑W rzeczywistości na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata skazany został tylko Grzegorz Nakonieczny uznany za prowodyra. Dwaj pozostali dostali wyroki po 1,5 roku w zawieszeniu na 3 lata.
- Załącznik 1 (728 Pobrań)
- Załącznik 2 (733 Pobrań)
- Załącznik 3 (743 Pobrań)
- Załącznik 4 (712 Pobrań)
- Załącznik 5 (719 Pobrań)
- Załącznik 6 (701 Pobrań)
- Załącznik 7 (708 Pobrań)
- Załącznik 8 (690 Pobrań)
- Załącznik 9 (679 Pobrań)
- Załącznik 10 (725 Pobrań)
