WYDAWNICTWO “FAMILIA”
W maju uzyskaliśmy prawo do wykorzystywania mieszkania Izabelli Bronikowskiej na całe 2 tygodnie. Większość ulotek wyborczych kolportowanych w 1984 r. wydrukowaliśmy z Ireneuszem Ostrokólskim właśnie w tym mieszkaniu. Na początek dodrukowaliśmy drugi nakład ulotek przedstawionych w Załączniku 44 a następnie zajęliśmy się masowym wytwarzaniem nowych wzorów zaprojektowanych w międzyczasie przez Krystynę Gądor i Krzysztofa Małagockiego, przedstawionych w Załączniku 46 oraz plakatów z tekstem „dlaczego zbojkotujemy wybory? oraz wydaniem specjalnym wrocławskiego „Z dnia na dzień” z kwietnia 1984 r., (Załącznik 47), przeznaczonych do rozlepiania w ostatnim tygodniu przed głosowaniem.
W rzadkich chwilach odpoczynku zaprojektowaliśmy arkusz ulotek naszego własnego pomysłu (Załącznik 48a). Bogdan Szewczyk błyskawicznie wykonał według niego makietę oraz diapozytyw (niestety nie zachował się) i nim skończyliśmy drukować poprzednie wzory, gotowe były nowe matryce. W naszych ulotkach wykorzystaliśmy wypowiedzi i opinie ks. Jerzego Popiełuszki , Milovana Dzilasa i lorda Attlee, rysunek z okładki książki Normana Davisa „Biały Orzeł, Czerwona Gwiazda” oraz kilka popularnych haseł. Tych dwubarwnych, czarno-czerwonych ulotek wydrukowaliśmy aż 5 tys. arkuszy. Musiały mieć one spore powodzenie skoro w następnym roku zostały bardzo pomysłowo wykorzystane przez nieznanego autora kartki z życzeniami Wielkanocnymi (Załącznik 48b).
Ponad połowę nakładu każdej z tych ulotek natychmiast po wydrukowaniu przekazywaliśmy do Lublina, pozostałe przejmował podziemny Zarząd Oddziału Ziemia Puławska, który zorganizował cięcie arkuszy oraz kolportaż ulotek i plakatów.
W tym samym miejscu i składzie osobowym wydrukowaliśmy również miniulotki przeznaczone do kolportażu wyłącznie w Puławach. Cięciem (gilotyną fotograficzną) i rozrzucaniem tych druków zajmowaliśmy się już sami po zakończeniu prac drukarskich. Te proste miniulotki (Załącznik 49) były przeznaczone do rozrzucania z dachów wysokich budynków, i rozkładania w miejscach publicznych (np. na przystankach autobusowych, w pociągach, w sklepach, w urzędach i innych masowo uczęszczanych miejscach) w ostatnich dniach kampanii wyborczej. Dużą ich ilość przekazaliśmy kolegom z Zakładów Azotowych z prośbą o wprowadzenie ich do strumienia powietrza chłodzącego chłodnie kominowe na terenie ZA, który by wyekspediował je na dużą wysokość, a następnie rozrzucił na dużej przestrzeni. Wydrukowaliśmy ich po 2000 arkuszy w kolorach czarnym i czerwonym, co przy małych ich rozmiarach (na każdym arkuszu mieściło się od 30 do 60 egzemplarzy) dało ok. 180 tys. miniulotek. Wyjaśnić jeszcze wypada, że na adresatów tych ulotek wybrano Zakłady Azotowe i IUNG a nie żaden inny puławski zakład pracy dlatego, że od postawy związkowców tych instytucji, pilnie obserwowanych przez pozostałych w dużym stopniu zależała postawa całego środowiska. Obydwa te ośrodki wyrobiły sobie bowiem w społeczności puławskiej niepodważalny autorytet dzięki wielkiemu wkładowi w organizację i funkcjonowanie struktur NSZZ „Solidarność” oraz redakcję biuletynów związkowych w latach 1980-1981.
W ostatnich dniach kampanii wyborczej na plakatach wyborczych, skrzynkach pocztowych, oknach wystawowych, a w dniu głosowania również w lokalach wyborczych, rozlepiane były ulotki samoprzylepne, których 500 egz. znaleźliśmy w puszkach przysłanych z Francji przez Jana Stepka (Załącznik 50a) a mniej więcej tyle samo wydrukowaliśmy sami (Załącznik 50b) wykorzystując diapozytywy przygotowane do druku miniulotek przedstawionych w Załączniku 49.
Mój prywatny wkład w kampanię wyborczą 1984 r. to 200 samoprzylepnych ulotek z własnoręcznie wypisaną na maszynie z czerwoną taśmą parafrazą znanego, niezbyt salonowego, powiedzenia Marszałka Piłsudskiego (Załącznik 50c) i własnoręcznie rozlepionych m.in. w wagonach PKP,w autobusach oraz w innych miejscach publicznych. W ciągu ostatnich dni przed głosowaniem cały swój wolny czas poświęciłem produkcji ulotek przeznaczonych do kolportażu w moim miejscu pracy, puławskim IUNG-u. Ulotki te (Załącznik 50d), odciskane stemplem[42] na paskach papieru rozrzucaliśmy wraz z miniulotkami wydrukowanymi wcześniej z górnych kondygnacji wszystkich schodów w Pałacu Czartoryskich w różnych porach dnia a szczególnie tuż przed rozpoczęciem i tuż przed zakończeniem pracy, gdy ruch na schodach był duży.
Przypisy
- ↑Mikołaj Lizut, Andrzej Zawistowski - “DEKADY 1975-1984”. Biblioteka Gazety Wyborczej/Oficyna Imbir, Warszawa 2006, s. 188-189.
- ↑Nazwę wydawnictwa zapożyczyliśmy od stronnictwa politycznego książąt Czartoryskich działającego na przełomie XVIII i XIX w...
- ↑Pierwsza informacja o działalności Wydawnictwa "Familia" (Załącznik 1) została opracowana przez Stanisława Głażewskiego już wiosną 1986 r. na prośbę Anatola Kobylińskiego, który właśnie przygotowywał katalog znaczków "Solidarności" SZEŚĆ LAT PODZIEMNEJ POCZTY W POLSCE (1982-1988), Muzeum Polskie Rapperswil, 1989. Katalog ten zawiera liczne znaczki m.in. wydane przez "Familię"
- ↑Jan Strękowski i redakcja “TW” - “Tygodnik Wojenny” w: Dyskusja panelowa wokół “Tygodnika Wojennego”, Warszawa, 27 czerwca 2005 r., maszynopis dostępny w internecie.
- ↑W otoku grafiki pt. “Cierpliwości!” z 2000 r., kolportowanej na Zjeździe Założycielskim Unii Demokratycznej.
- ↑Stanisław Głażewski – Poczta Podziemna Solidarności. Znaczki “puławskie” - maszynopis.
- ↑Nazwa BIS wywodziła się od inicjałów imion członków grupy: B[ogdan Szewczyk], I[reneusz Ostrokólski], S[tanisław Głażewski]
- ↑Skrót ten, który rozwijaliśmy w nazwę “Samodzielna Grupa Operacyjna” pochodził od inicjałów nazwisk członków grupy: S[zewczyk], G[łażewski], O[strokólski}.
- ↑Stanisław Głażewski - “Przyczynek do dziejów puławskiej opozycji solidarnościowej w latach 1980-1989”, Puławy, czerwiec 2001 r., - maszynopis.
- ↑Maria Kapturkiewicz-Szewczyk i Bogdan Szewczyk prowadzili pracownię plastyczną przy ul. Filtrowej (tzw. “Zachta”), w której od wielu lat organizowali konspiracyjne spotkania puławskiej opozycji demokratycznej. W latach 1980-1981 obydwoje aktywnie działali w Komisji Oświaty i Kultury NSZZ “Solidarność” oraz w puławskim KIK-u.
- ↑Przebieg tego procesu opisałem w artykule pt. Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” (listopad 1980 – grudzień 1981), opublikowanym w wydawnictwie Towarzystwa Przyjaciół Puław “Studia Puławskie” Seria A Zagadnienia społeczno-historyczne, tom 9(11), Puławy 2005, s. 7-147.
- ↑Towarzystwo Kursów Naukowych (TKN), powołane w 1978 r. przez grupę działaczy opozycyjnych organizowało w prywatnych mieszkaniach konspiracyjne wykłady z zakresu historii najnowszej, ekonomii i socjologii.
- ↑O skali zagrożenia wsypą świadczy choćby fakt, iż według wiceministra MSW, gen. Stachury, w samym tylko 1982 r. zlikwidowano w Polsce aż 360 podziemnych drukarni oraz skonfiskowano 1196 urządzeń powielających i 468 maszyn do pisania. (Jan Skórzyński, Marek Pernal – Kalendarium Solidarności 1980-89, Świat Książki 2005, s.115).
- ↑W mieszkaniu Marii i Bogdana Szewczyków przy ul. Cichockiego drukowaliśmy m .in. wszystkie znaczki Podziemnej Poczty "Solidarności" oraz inne druki wielobarwne.
- ↑Technika sitodruku polega na przeciskaniu farby drukarskiej gumowym raklem przez oczka specjalnej matrycy, pod którą podkłada się papier. Matrycę przygotowuje się powlekając w ciemni tkaninę stylonową o bardzo drobnych oczkach specjalną światłoczułą emulsją i naświetlając ją przez diapozytyw lampą kwarcową. W naświetlonych fragmentach matrycy emulsja staje się wodoodporna, podczas gdy w miejscach przysłoniętych zaczernionymi fragmentami diapozytywu łatwo ulega wypłukaniu strumieniem wody pozostawiając mikropory, przez które przedostaje się farba pod naciskiem rakla. Szczegółowy opis techniki sitodrukowej (a także innych technik drukarskich stosowanych w konspiracji) można znaleźć w bardzo pożytecznej broszurce pt. “Mały Poradnik Drukarski”, Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980.
- ↑Wydawnictwo “Familia” z początku korzystało z zapasów papieru zgromadzonych przed 13.XII.1981 r. przez redakcję Biuletynu Informacyjnego „Solidarność Ziemi Puławskiej” i „Informatora KZ NSZZ „Solidarność” w IUNG „Przeszłość-Przyszłości”. Większość papieru musieliśmy jednak kupić po jednej, najwyżej dwie ryzy w nielicznych puławskich sklepach w tych rzadkich wypadkach, gdy akurat został on do nich dostarczony. Trzeba było zatem zorganizować system sygnalizacji pojawienia się papieru w puławskich (albo okolicznych) sklepach, a także zmobilizować w takich chwilach jak największą liczbę osób, które zechciałyby go dla nas nabyć. Raz udało nam się nabyć większą ilość dobrego papieru od puławskiego poety Dominika Opolskiego, któremu wstrzymano druk jego „Aforyzmów” w chwili, gdy już uzyskał pozwolenie na zakup papieru i zdążył się weń zaopatrzyć. W każdym razie najczęstszą przyczyną ograniczenia nakładu którejś z drukowanych przez nas pozycji był właśnie brak papieru, czasem był nią brak pieniędzy, ale nigdy brak czasu, zmęczenie czy zwykłe ludzkie lenistwo.
- ↑Recepturę tej farby opracował Bogdan Szewczyk. On również zajmował się jej produkcją.
- ↑Nie zachował się żadna odbitka tych druków a projekt i klisze zostały zniszczone tuż po wykorzystaniu ze względu na bezpieczeństwo wykonawców.
- ↑Wzorcem dla tej pieczątki była winieta Tygodnika Solidarność.
- ↑Jan Okoń – Wspomnienia ze stanu wojennego spisane w 2005 roku w: 25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej, Wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska, Puławy 2005 r., s. 256.
- ↑Przebitka to potoczna nazwa dziś już prawie nie używanej cienkiej bibułki formatu A-4 wykorzystywanej w epoce maszyn do pisania. Używając przebitki można było uzyskać do 8 kopii maszynowych dowolnego tekstu.
- ↑Paweł Smoleński – On był Kmicicem opozycji. Tylko on mógł wysadzić kolubrynę. Portret Teodora Klincewicza – legendy podziemnej “Solidarności” - maszynopis dostępny w internecie.
- ↑Pewex – firma prowadząca sieć sklepów, w których artykuły importowane z Zachodu, ale również i polskie, można było nabyć bez kolejek ale tylko za dolary lub bony towarowe. Towary pewexowskie były więc dostępne tyko dla ulubieńców PZPR, bo tylko oni mogli liczyć na otrzymanie paszportu na Zachód.
- ↑Podobną technikę stosowali opozycjoniści warszawscy montując pliki z ulotkami i papierosowym wyzwalaczem na dachach wieżowców. Pozwalało im to bezpiecznie opuszczać miejsca wyrzutu i obserwować efekty swojego działania z chodnika, po wmieszaniu się w tłum przechodniów.
- ↑Wiadomość o tym przywieźli do Włodawy internowani uczestnicy strajków w Świdniku i Lublinie, które odziały te spacyfikowały w pierwszej kolejności.
- ↑Nikt nie wiedział wtedy jeszcze, że listy osób przeznaczonych do internowania były przygotowywane w marcu 1981 r. Znalazły się na nich zatem nazwiska osób najaktywniejszych w tamtym czasie a zabrakło nazwisk osób, które zaktywizowały się dopiero w późniejszym okresie.
- ↑Rakiel – pasek olejoodpornej gumy oprawiony w drewniany uchwyt. Służył do przeciskania farby przez otwory w matrycy sitodrukowej.
- ↑Żeby wyczerpać do końca ten delikatny i drażliwy temat warto w tym miejscu przytoczyć casus Zbigniewa Herberta uchodzącego za wzorzec niezłomności i wysokich standardów etycznych ("Pan Cogito", "Potęga smaku" etc.). Jego przygody z SB wydają mi się zatem dobrym punktem odniesienia w kwestiach etycznych. Otóż w czasach PRL-u taki rygorysta etyczny jak "Herbert, walcząc o możliwość życia w miarę normalnego, o prawo do wyjazdu za granicę, bez zrywania kontaktu z krajem, gdzie mieszkała jego schorowana matka, wdał się w ryzykowną grę. Nie odmawiał rozmów, także wtedy, gdy (jak w przypadku podpułkownika Pieniążka) nie mógł mieć złudzeń co do osoby rozmówcy.
W tym jednak, co opowiadał ubekom nie ma nic ponad to, co stanowiło wiedzę raczej powszechną. Zarówno wtedy, gdy mówił o poglądach Giedroycia i wpływie Juliusza Mieroszewskiego na linię polityczną "Kultury", jak i wtedy, gdy dzielił się plotkami na temat życia osobistego Alicji Lisieckiej. Krzywdy – a to przecież najważniejsze – nikomu nie wyrządził. Niesprawiedliwe zapewne określenie słowackiego pisarza Ladislava Mnacki, najpierw komunisty, potem rewizjonisty, który w 1967 roku wyemigrował z Czechosłowacji do Izraela i wrócił podczas Wiosny Praskiej , by powtórnie wyjechać po inwazji w sierpniu 1968 r. (a na koniec umrzeć w Bratysławie w 1994 roku) mianem "typowego zbója niemającego nic wspólnego z interesami narodowymi Czechosłowacji" zaszkodzić mu raczej nie mogło. A niektórym emigrantom (na przykład Tadeuszowi Nowakowskiemu, Miłoszowi, Jeleńskiemu, Czapskiemu, czy Romanowiczom) Herbert wystawiał coś w rodzaju przewrotnego świadectwa moralności, które ubeccy rozmówcy po części "kupowali". I, co najważniejsze, nie ukrywał przed przyjaciółmi z emigracji, że grę z ubecją prowadzi./.../
18 czerwca 1969 roku pisał do Czesława Miłosza:..."Wypytywali także o Ciebie, czy byś nie wrócił, a ja im streszczałem "Dolinę Issy" i analizowałem Twoje wiersze, udając, że ich interesujesz, jako najlepszy żyjący poeta polski. Grałem głupca bez przyjemności. Stwierdziłem z przerażeniem, że się odzwyczaiłem, że nie bardzo potrafię spacerować z gównem na głowie, i że boję się o resztę życia".
- ↑Stanisław Gędek przed 13 grudnia 1981 r. Był czołowym działaczem NSZZ “Solidarność” w IUNG.
- ↑Bliższe informacje o "Tygodniku Wojennym", pierwszym ogólnopolskim piśmie wydawanym po 13 grudnia 1981 r., autorstwa jego współzałożyciela i redaktora, Jana Strękowskiego są zamieszczone w Załączniku 6.
- ↑Nadawcą tej bezcennej paczki był towarzysz Stanisława Głażewskiego z tej samej celi lubelskiego ośrodka dla internowanych, redaktor KUL-owskich "Spotkań" Jan Stepek, który wkrótce po opuszczeniu więzienia wyemigrował do Francji, gdzie współpracował z redakcją francuskiej wersji "Spotkań" i Radiem Wolna Europa.
- ↑Stanisław Głażewski – PODZIEMNA POCZTA "SOLIDARNOŚCI" Znaczki "puławskie", maszynopis
- ↑Tekst wydrukowany przez nas w wielu miejscach odbiega od tekstu oryginalnego, (zamieszczonego w: Władysław Bartoszewski – Dziennik z internowania. Jaworze 15.12.1981-19.04.1982, wyd. Świat Książki 2006, s.55 i 226), gdyż pojedyncze jej zwrotki musieliśmy mozolnie wyłuskiwać z powodzi szumów i trzasków z których składały się audycje Radia Wolna Europa zagłuszane w owym czasie ze szczególną zaciekłością.
- ↑ SOLIDARNOŚĆ Informator Region Środkowo-Wschodni nr 82 z 3.II.1984 r., s. 1.
- ↑SB zaraz na początku wojny pobrało próbki pisma wszystkich maszyn służbowych (i niektórych prywatnych), z którymi porównywano wszystkie nielegalnie kolportowane maszynopisy. Było to jednak możliwe tylko wtedy, gdy dysponowało się oryginałem.
- ↑Rysunek na okładce Nr 35(43) Biuletynu Informacyjnego „Solidarność Ziemi Puławskiej” też nie był oryginalny. Został on bowiem przedrukowany z broszury „Polskie lato 1980 (w karykaturze)”, Polonia Book Fund LTD., Londyn 1980, s.12.
- ↑Stanisław Głażewski - Przyczynek
- ↑Ostatni, 105 numer Tygodnika Wojennego ukazał się 24.03.1985 r.
- ↑S. Głażewski Biuletyn Informacyjny Solidarność Ziemi Puławskiej, Nr 43 (51) z 25.VII.1981 r.,s. 3.
- ↑Stanisława Lewandowska – Polska konspiracyjna prasa informacyjno-polityczna 1939-1945, Czytelnik, 1982, plansze po s. 208, 288 i 368.
- ↑Projekt Marii Kapturkiewicz-Szewczyk został oparty na plakacie wydanym przez AK w ramach Akcji N w marcu 1943 r. Reprodukcję tego plakatu można znaleźć w: Stanisława Lewandowska – Polska konspiracyjna prasa informacyjno-polityczna 1939-1945, Czytelnik, 1982, plansza po s. 288.
- ↑Stempel ten wykonał jeszcze wiosną 1984, Bogdan Szewczyk. Był on również wykorzystywany w okresie kampanii wyborczej do Sejmu PRL w 1985 r.
- ↑Po zakończeniu druku materiałów wyborczych, w czerwcu 1984 r. pozostały nam tylko 4 ryzy papieru, które wobec pustek w kasie, musieliśmy przeznaczyć na druk znaczków Poczty Podziemnej Solidarności – jedynego naszego źródła dochodu
- ↑Po kilku miesiącach, latem 1985 Ireneusz Ostrokólski powrócił do zajęć drukarskich organizując wraz ze Stanisławem Głażewskim grupę osób zaangażowanych w druk i kolportaż na terenie Lubelszczyzny „Gazety Wyborowej” a następnie „Tygodnika Mazowsze”
- ↑Tygodnik Wojenny wychodził tylko do końca marca 1985 r., poczem jego redakcja uległa rozwiązaniu.
- ↑Dane według Jan Skórzyński i Marek Pernal –„Kalendarium Solidarności” 1980-89, Świat Książki, 2005,s.147.
- Załącznik 1 (809 Pobrań)
- Załącznik 2 (710 Pobrań)
- Załącznik 3 (698 Pobrań)
- Załącznik 4 (666 Pobrań)
- Załącznik 5 (714 Pobrań)
- Załącznik 6 (1037 Pobrań)
- Załącznik 7 (716 Pobrań)
- Załącznik 8 (672 Pobrań)
- Załącznik 9 (692 Pobrań)
- Załącznik 10 (688 Pobrań)
- Załącznik 11 (678 Pobrań)
- Załącznik 12 (678 Pobrań)
- Załącznik 13 (684 Pobrań)
- Załącznik 14 (743 Pobrań)
- Załącznik 15 (733 Pobrań)
- Załącznik 16 (682 Pobrań)
- Załącznik 17 (666 Pobrań)
- Załącznik 18 (731 Pobrań)
- Załącznik 19 (765 Pobrań)
- Załącznik 20 (688 Pobrań)
- Załącznik 21 (765 Pobrań)
- Załącznik 22 (801 Pobrań)
- Załącznik 23 (849 Pobrań)
- Załącznik 24 (690 Pobrań)
- Załącznik 25 (683 Pobrań)
- Załącznik 26 (718 Pobrań)
- Załącznik 27 (695 Pobrań)
- Załącznik 28 (723 Pobrań)
- Załącznik 29 (693 Pobrań)
- Załącznik 30 (744 Pobrań)
- Załącznik 31 (693 Pobrań)
- Załącznik 32 (661 Pobrań)
- Załącznik 33 (676 Pobrań)
- Załącznik 34 (677 Pobrań)
- Załącznik 35 (691 Pobrań)
- Załącznik 36 (679 Pobrań)
- Załącznik 37 (712 Pobrań)
- Załącznik 38 (695 Pobrań)
- Załącznik 39 (686 Pobrań)
- Załącznik 40 (823 Pobrań)
- Załącznik 41 (718 Pobrań)
- Załącznik 42 (632 Pobrań)
- Załącznik 43 (685 Pobrań)
- Załącznik 44 (625 Pobrań)
- Załącznik 45 (677 Pobrań)
- Załącznik 46 (614 Pobrań)
- Załącznik 47 (664 Pobrań)
- Załącznik 48 (633 Pobrań)
- Załącznik 49 (620 Pobrań)
- Załącznik 50 (658 Pobrań)
- Załącznik 51 (701 Pobrań)
- Załącznik 52 (729 Pobrań)
- Załącznik 53 (612 Pobrań)
- Załącznik 54 (619 Pobrań)
- Załącznik 55 (686 Pobrań)
- Załącznik 56 (619 Pobrań)
- Załącznik 57 (627 Pobrań)
- Załącznik 58 (645 Pobrań)
- Załącznik 59 (686 Pobrań)
