WYDAWNICTWO “FAMILIA”
Decyzja o druku wielostronicowych broszur spowodowała konieczność znalezienia jakiegoś stałego lokalu, w którym można by przeprowadzać cały cykl produkcyjny od maszynopisu poprzez fazę fotograficzną, przygotowywanie matryc aż do gotowego wydruku. Takie lokum znacznie ograniczyłoby ryzyko wpadki przy przenoszeniu klisz, matryc i innych materiałów drukarskich. Braliśmy pod uwagę trzy możliwości: adaptację pustego schronu przeciwatomowego zlokalizowanego w podziemiach naszego budynku, wykorzystanie pustych pomieszczeń klasztoru o.o. Reformatów w Kazimierzu Dolnym lub zorganizowanie drukarni w niewykorzystywanych pomieszczeniach Technikum Rolniczego w Sobieszynie. Pierwszą z tych możliwości odrzuciliśmy ze względu na koszty i trudności w adaptacji schronu oraz całkiem realnej groźby nagłej jego kontroli przez władze wojskowe, druga możliwość odpadła ze względu na trudności w nawiązaniu kontaktu z nieufnymi władzami Zakonu. Najbardziej obiecująca wydawała się możliwość trzecia związana ze szkołą w Sobieszynie, gdzie mieliśmy wejście przez zasłużonego nauczyciela historii w tej szkole Mariana Jakubiaka, członka środowiska Zachty. W końcu jednak zrezygnowaliśmy również i z tego pomysłu, ze względu na niepokojącą informację, rozpowszechnianą w środowisku opozycyjnym Puław przez Jerzego Chmielewskiego, który przechodząc korytarzem w budynku SB na przesłuchanie zobaczył w uchylonych drzwiach jednego z pomieszczeń Mariana Jakubiaka siedzącego przy biurku w pozie wskazującej na duże zadomowienie, z czego wyciągnął mylny wniosek na temat charakteru pobytu Mariana Jakubiaka w tym budynku. Wkrótce potem ze wstydem czytaliśmy w lubelskim Informatorze następujący komunikat i zrobiło nam się strasznie głupio:
15.XII. zwolniony został z pracy z dnia na dzień nauczyciel Zespołu Szkół Rolniczych w Sobieszewie, p. Marian Jakubiak. Poniósł on karę za dostarczenie grupie uczniów tekstów literackich i historycznych w związku z przygotowywaną przez nich uroczystością szkolną związaną z dniem 11 listopada. Święto Niepodległości wywołuje we władzach niemiłe refleksje i skojarzenia[34].
Od tego czasu nigdy już nie wierzyliśmy w żadne niesprawdzone, i nie poparte przekonywającymi dowodami, informacje tego typu.
Oprócz broszur w 1983 r. Wydawnictwo "Familia" wprowadziło do kolportażu serię sitodrukowych i maszynopisowych ulotek z tekstami Stanisława Głażewskiego z okazji 1-go maja (Załącznik 25). Matryce sitodrukowe tych ulotek wykonał Bogdan Szewczyk a w kwietniu 1983 r. wydrukowali je w nakładzie 1000 egz. w mieszkaniu Janiny Dutkiewicz, Stanisław Głażewski i Ireneusz Ostrokólski W podobnym nakładzie Antoni Faber, Stanisław Głażewski i Ireneusz Ostrokólski wydrukowali (z matryc wykonanych przez Bogdana Szewczyka) w mieszkaniu Jerzego Ciepielewskiego plakaty z okazji 1 maja, zaprojektowane przez Bogdana Oronia (Załącznik 26a), a w mieszkaniu Krzysztofa Małagockiego - Stanisław Głażewski, Krzysztof Małagocki i Ireneusz Ostrokólski "banknoty" o nominale 100 jaruzelów.
Drugą serię plakatów, poświęconych rocznicom Sierpnia`80 i Września 1939 r. (Załącznik 26b) wydrukowali w lipcu 1983 r. w mieszkaniu Janiny Dutkiewicz, Stanisław Głażewski i Ireneusz Ostrokólski.
Obok druków powielanych techniką sitodruku Wydawnictwo "Familia" jeszcze w 1983 r. wprowadzało do kolportażu teksty przepisywane na maszynie. Miało to miejsce zwłaszcza przy powielaniu krótkich zawiadomień o uroczystościach kościelnych (Załącznik 27). Ta metoda informowania miała kilka zalet: nie dekonspirowała powiązań duchowieństwa z środowiskami konspiracyjnymi a równocześnie pozwalała na stosunkowo szybkie powielenie informacji w dużym nakładzie (tekst taki można było przepisać na przebitce przez kalkę w 7 kopiach, dzięki czemu jedno przepisanie dawało ponad 100 zawiadomień) i łatwy kolportaż. Dla bezpieczeństwa należało jedynie zniszczyć oryginał maszynopisu[35] oraz zużytą kalkę.
Ofertę wydawniczą "Familii" w roku 1983 dopełniły okolicznościowe pocztówki wydrukowane w nakładzie po 100 arkuszy każda. Te wydane z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych (Załącznik 28) wydrukowali w mieszkaniu Marii i Bogdana Szewczyków, Stanisław Głażewski i Bogdan Szewczyk, posługując się matrycami wykonanymi przez Bogdana Szewczyka według projektu Marii Kapturkiewicz-Szewczyk. Również w marcu 1983 r. zostały wydrukowane pocztówki upamiętniające 43 rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Wydawnictwo "Familia" tym razem ukryło się za kryptonimem "SGO im. Fr. Kleeberga", który można było odczytywać zarówno jako skrót nazwy S[amodzielna] G[rupa] O[pozycyjna] jak i jako zbitkę inicjałów nazwisk członków grupy: S[zewczyk] G[łażewski O[strokólski]. Kartki wykonane według wszystkich czterech wzorców przedstawionych w Załączniku 28 wydrukowano w nakładzie 200 arkuszy każdy.
Przypisy
- ↑Mikołaj Lizut, Andrzej Zawistowski - “DEKADY 1975-1984”. Biblioteka Gazety Wyborczej/Oficyna Imbir, Warszawa 2006, s. 188-189.
- ↑Nazwę wydawnictwa zapożyczyliśmy od stronnictwa politycznego książąt Czartoryskich działającego na przełomie XVIII i XIX w...
- ↑Pierwsza informacja o działalności Wydawnictwa "Familia" (Załącznik 1) została opracowana przez Stanisława Głażewskiego już wiosną 1986 r. na prośbę Anatola Kobylińskiego, który właśnie przygotowywał katalog znaczków "Solidarności" SZEŚĆ LAT PODZIEMNEJ POCZTY W POLSCE (1982-1988), Muzeum Polskie Rapperswil, 1989. Katalog ten zawiera liczne znaczki m.in. wydane przez "Familię"
- ↑Jan Strękowski i redakcja “TW” - “Tygodnik Wojenny” w: Dyskusja panelowa wokół “Tygodnika Wojennego”, Warszawa, 27 czerwca 2005 r., maszynopis dostępny w internecie.
- ↑W otoku grafiki pt. “Cierpliwości!” z 2000 r., kolportowanej na Zjeździe Założycielskim Unii Demokratycznej.
- ↑Stanisław Głażewski – Poczta Podziemna Solidarności. Znaczki “puławskie” - maszynopis.
- ↑Nazwa BIS wywodziła się od inicjałów imion członków grupy: B[ogdan Szewczyk], I[reneusz Ostrokólski], S[tanisław Głażewski]
- ↑Skrót ten, który rozwijaliśmy w nazwę “Samodzielna Grupa Operacyjna” pochodził od inicjałów nazwisk członków grupy: S[zewczyk], G[łażewski], O[strokólski}.
- ↑Stanisław Głażewski - “Przyczynek do dziejów puławskiej opozycji solidarnościowej w latach 1980-1989”, Puławy, czerwiec 2001 r., - maszynopis.
- ↑Maria Kapturkiewicz-Szewczyk i Bogdan Szewczyk prowadzili pracownię plastyczną przy ul. Filtrowej (tzw. “Zachta”), w której od wielu lat organizowali konspiracyjne spotkania puławskiej opozycji demokratycznej. W latach 1980-1981 obydwoje aktywnie działali w Komisji Oświaty i Kultury NSZZ “Solidarność” oraz w puławskim KIK-u.
- ↑Przebieg tego procesu opisałem w artykule pt. Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” (listopad 1980 – grudzień 1981), opublikowanym w wydawnictwie Towarzystwa Przyjaciół Puław “Studia Puławskie” Seria A Zagadnienia społeczno-historyczne, tom 9(11), Puławy 2005, s. 7-147.
- ↑Towarzystwo Kursów Naukowych (TKN), powołane w 1978 r. przez grupę działaczy opozycyjnych organizowało w prywatnych mieszkaniach konspiracyjne wykłady z zakresu historii najnowszej, ekonomii i socjologii.
- ↑O skali zagrożenia wsypą świadczy choćby fakt, iż według wiceministra MSW, gen. Stachury, w samym tylko 1982 r. zlikwidowano w Polsce aż 360 podziemnych drukarni oraz skonfiskowano 1196 urządzeń powielających i 468 maszyn do pisania. (Jan Skórzyński, Marek Pernal – Kalendarium Solidarności 1980-89, Świat Książki 2005, s.115).
- ↑W mieszkaniu Marii i Bogdana Szewczyków przy ul. Cichockiego drukowaliśmy m .in. wszystkie znaczki Podziemnej Poczty "Solidarności" oraz inne druki wielobarwne.
- ↑Technika sitodruku polega na przeciskaniu farby drukarskiej gumowym raklem przez oczka specjalnej matrycy, pod którą podkłada się papier. Matrycę przygotowuje się powlekając w ciemni tkaninę stylonową o bardzo drobnych oczkach specjalną światłoczułą emulsją i naświetlając ją przez diapozytyw lampą kwarcową. W naświetlonych fragmentach matrycy emulsja staje się wodoodporna, podczas gdy w miejscach przysłoniętych zaczernionymi fragmentami diapozytywu łatwo ulega wypłukaniu strumieniem wody pozostawiając mikropory, przez które przedostaje się farba pod naciskiem rakla. Szczegółowy opis techniki sitodrukowej (a także innych technik drukarskich stosowanych w konspiracji) można znaleźć w bardzo pożytecznej broszurce pt. “Mały Poradnik Drukarski”, Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980.
- ↑Wydawnictwo “Familia” z początku korzystało z zapasów papieru zgromadzonych przed 13.XII.1981 r. przez redakcję Biuletynu Informacyjnego „Solidarność Ziemi Puławskiej” i „Informatora KZ NSZZ „Solidarność” w IUNG „Przeszłość-Przyszłości”. Większość papieru musieliśmy jednak kupić po jednej, najwyżej dwie ryzy w nielicznych puławskich sklepach w tych rzadkich wypadkach, gdy akurat został on do nich dostarczony. Trzeba było zatem zorganizować system sygnalizacji pojawienia się papieru w puławskich (albo okolicznych) sklepach, a także zmobilizować w takich chwilach jak największą liczbę osób, które zechciałyby go dla nas nabyć. Raz udało nam się nabyć większą ilość dobrego papieru od puławskiego poety Dominika Opolskiego, któremu wstrzymano druk jego „Aforyzmów” w chwili, gdy już uzyskał pozwolenie na zakup papieru i zdążył się weń zaopatrzyć. W każdym razie najczęstszą przyczyną ograniczenia nakładu którejś z drukowanych przez nas pozycji był właśnie brak papieru, czasem był nią brak pieniędzy, ale nigdy brak czasu, zmęczenie czy zwykłe ludzkie lenistwo.
- ↑Recepturę tej farby opracował Bogdan Szewczyk. On również zajmował się jej produkcją.
- ↑Nie zachował się żadna odbitka tych druków a projekt i klisze zostały zniszczone tuż po wykorzystaniu ze względu na bezpieczeństwo wykonawców.
- ↑Wzorcem dla tej pieczątki była winieta Tygodnika Solidarność.
- ↑Jan Okoń – Wspomnienia ze stanu wojennego spisane w 2005 roku w: 25 lat “Solidarności” Ziemi Puławskiej, Wyd. Zarząd Oddziału NSZZ “Solidarność” Ziemia Puławska, Puławy 2005 r., s. 256.
- ↑Przebitka to potoczna nazwa dziś już prawie nie używanej cienkiej bibułki formatu A-4 wykorzystywanej w epoce maszyn do pisania. Używając przebitki można było uzyskać do 8 kopii maszynowych dowolnego tekstu.
- ↑Paweł Smoleński – On był Kmicicem opozycji. Tylko on mógł wysadzić kolubrynę. Portret Teodora Klincewicza – legendy podziemnej “Solidarności” - maszynopis dostępny w internecie.
- ↑Pewex – firma prowadząca sieć sklepów, w których artykuły importowane z Zachodu, ale również i polskie, można było nabyć bez kolejek ale tylko za dolary lub bony towarowe. Towary pewexowskie były więc dostępne tyko dla ulubieńców PZPR, bo tylko oni mogli liczyć na otrzymanie paszportu na Zachód.
- ↑Podobną technikę stosowali opozycjoniści warszawscy montując pliki z ulotkami i papierosowym wyzwalaczem na dachach wieżowców. Pozwalało im to bezpiecznie opuszczać miejsca wyrzutu i obserwować efekty swojego działania z chodnika, po wmieszaniu się w tłum przechodniów.
- ↑Wiadomość o tym przywieźli do Włodawy internowani uczestnicy strajków w Świdniku i Lublinie, które odziały te spacyfikowały w pierwszej kolejności.
- ↑Nikt nie wiedział wtedy jeszcze, że listy osób przeznaczonych do internowania były przygotowywane w marcu 1981 r. Znalazły się na nich zatem nazwiska osób najaktywniejszych w tamtym czasie a zabrakło nazwisk osób, które zaktywizowały się dopiero w późniejszym okresie.
- ↑Rakiel – pasek olejoodpornej gumy oprawiony w drewniany uchwyt. Służył do przeciskania farby przez otwory w matrycy sitodrukowej.
- ↑Żeby wyczerpać do końca ten delikatny i drażliwy temat warto w tym miejscu przytoczyć casus Zbigniewa Herberta uchodzącego za wzorzec niezłomności i wysokich standardów etycznych ("Pan Cogito", "Potęga smaku" etc.). Jego przygody z SB wydają mi się zatem dobrym punktem odniesienia w kwestiach etycznych. Otóż w czasach PRL-u taki rygorysta etyczny jak "Herbert, walcząc o możliwość życia w miarę normalnego, o prawo do wyjazdu za granicę, bez zrywania kontaktu z krajem, gdzie mieszkała jego schorowana matka, wdał się w ryzykowną grę. Nie odmawiał rozmów, także wtedy, gdy (jak w przypadku podpułkownika Pieniążka) nie mógł mieć złudzeń co do osoby rozmówcy.
W tym jednak, co opowiadał ubekom nie ma nic ponad to, co stanowiło wiedzę raczej powszechną. Zarówno wtedy, gdy mówił o poglądach Giedroycia i wpływie Juliusza Mieroszewskiego na linię polityczną "Kultury", jak i wtedy, gdy dzielił się plotkami na temat życia osobistego Alicji Lisieckiej. Krzywdy – a to przecież najważniejsze – nikomu nie wyrządził. Niesprawiedliwe zapewne określenie słowackiego pisarza Ladislava Mnacki, najpierw komunisty, potem rewizjonisty, który w 1967 roku wyemigrował z Czechosłowacji do Izraela i wrócił podczas Wiosny Praskiej , by powtórnie wyjechać po inwazji w sierpniu 1968 r. (a na koniec umrzeć w Bratysławie w 1994 roku) mianem "typowego zbója niemającego nic wspólnego z interesami narodowymi Czechosłowacji" zaszkodzić mu raczej nie mogło. A niektórym emigrantom (na przykład Tadeuszowi Nowakowskiemu, Miłoszowi, Jeleńskiemu, Czapskiemu, czy Romanowiczom) Herbert wystawiał coś w rodzaju przewrotnego świadectwa moralności, które ubeccy rozmówcy po części "kupowali". I, co najważniejsze, nie ukrywał przed przyjaciółmi z emigracji, że grę z ubecją prowadzi./.../
18 czerwca 1969 roku pisał do Czesława Miłosza:..."Wypytywali także o Ciebie, czy byś nie wrócił, a ja im streszczałem "Dolinę Issy" i analizowałem Twoje wiersze, udając, że ich interesujesz, jako najlepszy żyjący poeta polski. Grałem głupca bez przyjemności. Stwierdziłem z przerażeniem, że się odzwyczaiłem, że nie bardzo potrafię spacerować z gównem na głowie, i że boję się o resztę życia".
- ↑Stanisław Gędek przed 13 grudnia 1981 r. Był czołowym działaczem NSZZ “Solidarność” w IUNG.
- ↑Bliższe informacje o "Tygodniku Wojennym", pierwszym ogólnopolskim piśmie wydawanym po 13 grudnia 1981 r., autorstwa jego współzałożyciela i redaktora, Jana Strękowskiego są zamieszczone w Załączniku 6.
- ↑Nadawcą tej bezcennej paczki był towarzysz Stanisława Głażewskiego z tej samej celi lubelskiego ośrodka dla internowanych, redaktor KUL-owskich "Spotkań" Jan Stepek, który wkrótce po opuszczeniu więzienia wyemigrował do Francji, gdzie współpracował z redakcją francuskiej wersji "Spotkań" i Radiem Wolna Europa.
- ↑Stanisław Głażewski – PODZIEMNA POCZTA "SOLIDARNOŚCI" Znaczki "puławskie", maszynopis
- ↑Tekst wydrukowany przez nas w wielu miejscach odbiega od tekstu oryginalnego, (zamieszczonego w: Władysław Bartoszewski – Dziennik z internowania. Jaworze 15.12.1981-19.04.1982, wyd. Świat Książki 2006, s.55 i 226), gdyż pojedyncze jej zwrotki musieliśmy mozolnie wyłuskiwać z powodzi szumów i trzasków z których składały się audycje Radia Wolna Europa zagłuszane w owym czasie ze szczególną zaciekłością.
- ↑ SOLIDARNOŚĆ Informator Region Środkowo-Wschodni nr 82 z 3.II.1984 r., s. 1.
- ↑SB zaraz na początku wojny pobrało próbki pisma wszystkich maszyn służbowych (i niektórych prywatnych), z którymi porównywano wszystkie nielegalnie kolportowane maszynopisy. Było to jednak możliwe tylko wtedy, gdy dysponowało się oryginałem.
- ↑Rysunek na okładce Nr 35(43) Biuletynu Informacyjnego „Solidarność Ziemi Puławskiej” też nie był oryginalny. Został on bowiem przedrukowany z broszury „Polskie lato 1980 (w karykaturze)”, Polonia Book Fund LTD., Londyn 1980, s.12.
- ↑Stanisław Głażewski - Przyczynek
- ↑Ostatni, 105 numer Tygodnika Wojennego ukazał się 24.03.1985 r.
- ↑S. Głażewski Biuletyn Informacyjny Solidarność Ziemi Puławskiej, Nr 43 (51) z 25.VII.1981 r.,s. 3.
- ↑Stanisława Lewandowska – Polska konspiracyjna prasa informacyjno-polityczna 1939-1945, Czytelnik, 1982, plansze po s. 208, 288 i 368.
- ↑Projekt Marii Kapturkiewicz-Szewczyk został oparty na plakacie wydanym przez AK w ramach Akcji N w marcu 1943 r. Reprodukcję tego plakatu można znaleźć w: Stanisława Lewandowska – Polska konspiracyjna prasa informacyjno-polityczna 1939-1945, Czytelnik, 1982, plansza po s. 288.
- ↑Stempel ten wykonał jeszcze wiosną 1984, Bogdan Szewczyk. Był on również wykorzystywany w okresie kampanii wyborczej do Sejmu PRL w 1985 r.
- ↑Po zakończeniu druku materiałów wyborczych, w czerwcu 1984 r. pozostały nam tylko 4 ryzy papieru, które wobec pustek w kasie, musieliśmy przeznaczyć na druk znaczków Poczty Podziemnej Solidarności – jedynego naszego źródła dochodu
- ↑Po kilku miesiącach, latem 1985 Ireneusz Ostrokólski powrócił do zajęć drukarskich organizując wraz ze Stanisławem Głażewskim grupę osób zaangażowanych w druk i kolportaż na terenie Lubelszczyzny „Gazety Wyborowej” a następnie „Tygodnika Mazowsze”
- ↑Tygodnik Wojenny wychodził tylko do końca marca 1985 r., poczem jego redakcja uległa rozwiązaniu.
- ↑Dane według Jan Skórzyński i Marek Pernal –„Kalendarium Solidarności” 1980-89, Świat Książki, 2005,s.147.
- Załącznik 1 (809 Pobrań)
- Załącznik 2 (710 Pobrań)
- Załącznik 3 (698 Pobrań)
- Załącznik 4 (666 Pobrań)
- Załącznik 5 (714 Pobrań)
- Załącznik 6 (1037 Pobrań)
- Załącznik 7 (716 Pobrań)
- Załącznik 8 (672 Pobrań)
- Załącznik 9 (692 Pobrań)
- Załącznik 10 (688 Pobrań)
- Załącznik 11 (678 Pobrań)
- Załącznik 12 (678 Pobrań)
- Załącznik 13 (684 Pobrań)
- Załącznik 14 (743 Pobrań)
- Załącznik 15 (733 Pobrań)
- Załącznik 16 (682 Pobrań)
- Załącznik 17 (666 Pobrań)
- Załącznik 18 (731 Pobrań)
- Załącznik 19 (765 Pobrań)
- Załącznik 20 (688 Pobrań)
- Załącznik 21 (765 Pobrań)
- Załącznik 22 (801 Pobrań)
- Załącznik 23 (849 Pobrań)
- Załącznik 24 (690 Pobrań)
- Załącznik 25 (683 Pobrań)
- Załącznik 26 (718 Pobrań)
- Załącznik 27 (695 Pobrań)
- Załącznik 28 (723 Pobrań)
- Załącznik 29 (693 Pobrań)
- Załącznik 30 (744 Pobrań)
- Załącznik 31 (693 Pobrań)
- Załącznik 32 (661 Pobrań)
- Załącznik 33 (676 Pobrań)
- Załącznik 34 (677 Pobrań)
- Załącznik 35 (691 Pobrań)
- Załącznik 36 (679 Pobrań)
- Załącznik 37 (712 Pobrań)
- Załącznik 38 (695 Pobrań)
- Załącznik 39 (686 Pobrań)
- Załącznik 40 (823 Pobrań)
- Załącznik 41 (718 Pobrań)
- Załącznik 42 (632 Pobrań)
- Załącznik 43 (685 Pobrań)
- Załącznik 44 (625 Pobrań)
- Załącznik 45 (677 Pobrań)
- Załącznik 46 (614 Pobrań)
- Załącznik 47 (664 Pobrań)
- Załącznik 48 (633 Pobrań)
- Załącznik 49 (620 Pobrań)
- Załącznik 50 (658 Pobrań)
- Załącznik 51 (701 Pobrań)
- Załącznik 52 (729 Pobrań)
- Załącznik 53 (612 Pobrań)
- Załącznik 54 (619 Pobrań)
- Załącznik 55 (686 Pobrań)
- Załącznik 56 (619 Pobrań)
- Załącznik 57 (627 Pobrań)
- Załącznik 58 (645 Pobrań)
- Załącznik 59 (686 Pobrań)
