Podziemny Tygodnik MAZOWSZE

« poprzednie Wszystkie strony następne » (Strona 15 z 41)

    Z opóźnieniem dowiedzieliśmy się, że miasto Filadelfia i tamtejszy komitet poparcia “S” - PCSS adoptowały “Tygodnik Mazowsze”. Stało się to 21.X.85 r., podczas proklamowanego przez burmistrza miasta “Dnia Solidarności”. Z tej okazji wręczono burmistrzowi jedyny oryginalny egzemplarz TM, jaki dotarł do Filadelfii.

  1. W Nr 168 z 24.IV.1986 r. znaleźć można wyroki w procesie KPN (L.Moczulski – 4 lata, K. Król i A. Słomka – po 2,5 roku, A. Szomański i D. Wójcik – 2 lata) oraz ostatnie słowo L. Moczulskiego i K. Króla przed sądem.

  2. Numery 169 z 8.V., 170 15.V. i 171 z 22.V.1986 r. Poświęcone są głównie omówieniu przyczyn i konsekwencji katastrofy w Czarnobylu.

  3. Nr 173 z 5.VI.1986 przynosi wiadomość, że 31 maja, po 4 latach i 6 miesiącach ukrywania został aresztowany przewodniczący NSZZ “S” Regionu Mazowsze i członek podziemnej Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej, Zbigniew Bujak oraz tekst przemówienia Z. Bujaka przygotowanego na manifestację “Solidarności” 1 maja 1986 r., pod proroczym tytułem: “Za okruchy swobody przychodzi nam płacić ceną więzienia”. Z datą czerwcową wyszedł również Dodatek Ilustrowany TM Nr 2 ze zdjęciami Z. Bujaka z 1981 r.

  4. Znaczną część pierwszej strony Nr 176 z 16.VII.1986 r. zajmuje nekrolog zmarłego w 98 roku życia, 13.VII. Prof Edwarda Lipińskiego, współzałożyciela KOR i Towarzystwa Kursów Naukowych, czołowego działacza NSZZ “Solidarność”.

  5. Nr 182 z 1.X. 1986 otwiera Oświadczenie Lecha Wałęsy informujące o powołaniu w dniu 29.IX.1966 r., Tymczasowej Rady NSZZ “Solidarność” w składzie: Bogdan Borusewicz, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Tadeusz Jedynak, Bogdan Lis, Janusz Pałubicki, Józef Pinior.

  6. Czterdziestą rocznicę paryskiej Kultury Redakcja Tygodnika Mazowsze uczciła drukując na s. 3 Nr 183 z 8.X.1986 r., obszerny wywiad z red. Jerzym Giedroyciem zawierający m. in. ocenę poczynań solidarnościowej opozycji w Polsce po 5 latach działalności w podziemiu. Ze względu

    na fakt, że jest to jedna z niewielu ówczesnych prób oceny opozycji dokonanych z zewnątrz przez obiektywnego recenzenta, warto przytoczyć fragmenty tego wywiadu dotyczące:

    - najważniejszych celów, jakie stawia sobie “Kultura” : “To co staramy się robić w tej chwili - to walczyć z nastrojami kapitulanckimi. /.../ Z takimi tendencjami trzeba za wszelką cenę walczyć, trzeba podtrzymywać wolę oporu Dlatego za najważniejsze uważam teraz utrzymanie wszystkich ukazujących się wydawnictw niezależnych i pomoc dla nich.

    Musi się też zmienić stosunek do Zachodu. Polacy powinni wreszcie zrozumieć, że poza pomocą filantropijną tutaj na nic liczyć nie możemy. Politycznie dzisiaj wygrywa Jaruzelski, gdyż Zachodowi zależy na spokoju. Powinniśmy więc przestać zapewniać, że jesteśmy pokojowi, że nie myślimy o oporze czynnym, że chcemy tylko dialogu etc. Trzeba straszyć, że możemy podpalić ten świat, a w każdym razie Europę. Mówimy o polityce, a nie o moralności.”

    - pozycji Kościoła katolickiego: “...nie podzielam entuzjazmu dla kard. Wyszyńskiego, w zbyt wielu sytuacjach ulegał naciskom i pomagał rządowi. Nawet w chwili swojego uwolnienia wystąpił z apelem o głosowanie bez skreśleń, nic w zamian nie uzyskując. Zadowolił się kilkoma mandatami do sejmu i to jest właściwie wszystko. Nie załatwił ani sprawy “Caritasu”, ani statusu prawnego Kościoła. Potem w sierpniu 1980 r. odegrał rolę straży ogniowej – poparł rząd. Bał się wojny czy interwencji sowieckiej. To samo Glemp, jest ciągle straszony i z dużym powodzeniem.

    A jeśli chodzi o niezależną działalność kulturalną, to niestety Kościół – który jest dzisiaj ostatnią taką oazą – do tej roli nie dorósł. Winię o to głównie kard. Glempa. Ciągle są ograniczenia, naciski, żeby nie występować z wystawami i przedstawieniami, które nie mają charakteru sakralnego. Kościół, moim zdaniem, przegrywa szansę odegrania wielkiej roli kulturalnej.

    Mam też pretensje do polityki Kościoła wobec Polonii./.../

    Ma się rozumieć, wzmaga to ataki na nas. Ostatnio ciągle się mówi, ze jesteśmy masonami – bo niestety Żydów z nas nie można zrobić. Ale mam wrażenie, że zyskujemy dużą sympatię wśród niższego duchowieństwa, wśród tych, którzy chcą reform, są bardziej otwarci, bardziej zdecydowani.”

    - aktualnych działań “Solidarności” na arenie międzynarodowej: “Nieszczęście “S” polega na fatalnych doradcach. To mnie ciągle zaskakuje, bo zdawałoby się, że są to ludzie, którzy powinni się orientować w świecie. Np. Ich reakcja na wizytę Brandta: mimo, ze on wyraźnie odmówił kontaktów z opozycją, jednak nie wytrzymali i poszli z nim dyskutować. Bez rezultatu. Brandt obiecał, że przyjedzie jego zastępca od spraw związków zawodowych – i rzeczywiście był, ale też nie chciał sie z nimi spotkać. Reakcja na wizytę Jaruzelskiego we Francji: nie zrozumiano, że była to po prostu sztuczka wyborcza, która się zresztą Mitterrandowi nie udała, bo nie liczył się z tak żywiołową reakcją społeczeństwa francuskiego. No i potraktowanie Jaruzelskiego – zaproszenie, a później wprowadzenie tylnymi drzwiami – było rzeczą nieprzyzwoitą. Czułem się osobiście dotknięty jako Polak, a zna Pan przecież mój osobisty stosunek do Jaruzelskiego. Potem Mitterand bąknął, że bardzo by się cieszył, gdyby Wałęsa przyjechał do Francji. I wielu doradców wzięło to na serio. Zaczęto pisać, dyskutować, robić zabiegi – nie zdając sobie sprawy, że to nie było żadne zaproszenie. Zresztą, chociaż bardzo cenię Wałęsę jako trybuna ludowego, który ma doskonałe wyczucie mas, myślę, że na terenie międzynarodowym byłby kompletnie zagubiony.

    - najważniejszych sukcesów opozycji: “Przede wszystkim wydawnictwa i prasa. Każde, nawet najmniejsze pismo to grupa ludzi aktywnie działających politycznie – i to jest bardzo ważne. Muszę też powiedzieć, że zawartość tej prasy bardzo sie poprawia. Wychodzi cały szereg coraz ciekawszych miesięczników: “Arka”, “Vacat”, “Obecność”, “Kultura Niezależna”. Z książkami jest gorzej, pozycji naprawdę liczących się z literackiego punktu widzenia jest niewiele.”

    - funkcjonowania i dokonań “Kultury”: “Kultura” funkcjonuje trochę na zasadzie maniactwa czy – jeśli nazwać to grzeczniej lub bardziej poetycko – klasztoru. Praktycznie biorąc, my wszyscy zrezygnowaliśmy z życia osobistego i żyjemy tylko tą pracą przez całe 24 godziny. Tutaj mieszkamy, tu prowadzimy gospodarstwo, stąd nie wychodzimy./.../

    Nakład “Kultury” wynosi 7 tys. egz. plus miniatury[53], rozchodzi się w 50 krajach. Do Polski idzie ok. 2 tys. miniatur i 600 egz. normalnego formatu. W Instytucie Literackim wyszło ponad 420 tytułów (razem z “Zeszytami Historycznymi”), nakłady przeciętnie po 2 tys. egzemplarzy, poezje – tysiąc. Bestsellerów mieliśmy kilka, przede wszystkim “Doktor Żiwago” Pasternaka i Sołżenicyn – po 13 tys. egzemplarzy. Z polskich pisarzy szereg razy wznawiani byli Miłosz, Gombrowicz i Herling-Grudziński.

    [Samofinansowanie się “Kultury] “jest możliwe z dwóch względów. Przede wszystkim 7 tys. to bardzo wysoki nakład, takiego nie posiada żaden z miesięczników francuskich.... poza tym koszta administracyjne są niewielkie, tak że nie korzystamy z wpłat na fundusz “Kultury”, przeznaczając je wyłącznie na pomoc dla kraju i dla emigracji”.

Przypisy

  1. Rozszerzony tekst nigdy nie wygłoszonego sprawozdania z kontynuowanej w podziemiu działalności Zarządu Oddziału "Solidarność" Ziemia Puławska, wybranego w czerwcu 1981 r.
  2. Jacek Kuroń i Jacek Żakowski – PRL dla początkujących, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s..243
  3. Informacja o działalności wydawniczej – notatka maszynopiśmienna sporządzona wiosną 1988 r. na prośbę p. Anatola Kobylińskiego
  4. Małżeństwo artystów-plastyków, prowadzące pracownię w Puławach przy ul. Filtrowej, przed 1980 r. pracownia ta (“ZACHTA”) stanowiła miejsce spotkań puławskiej opozycji demokratycznej. Po 1980 r. działacze Komisji Oświaty i Kultury NSZZ “S, współzałożyciele puławskiego KIK-u. .
  5. Pracownik puławskiego Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG), przed 1980 r. członek środowiska “Zachty”, po 1980 r. członek OKPN NSZZ “S”, członek Zarządu Oddziału NSZZ “S” Ziemia Puławska, wspólzałożyciel KIK, współpracownik Biuletyny Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”, redaktor Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość-Przyszłości”.
  6. Jacek Kuroń i Jacek Żakowski - PRL dla początkujących, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s. 205
  7. Pracownik IUNG w Puławach a potem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (KUL), przed 1980 r. bywalec “Zachty”, po 1980 r. współzałożyciel i działacz KZ NSZZ “S” w IUNG.
  8. Pracownik IUNG, współzałożyciel i działacz KZ NSZZ “S” w IUNG, współzałożyciel i redaktor Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”, redaktor Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość Przyszłości”.
  9. Pracownik Lubelskich Zakładów Futrzarskich (LZF) w Kurowie, członek redakcji Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”, autor większości zamieszczonych w nim ilustracji.
  10. Pracownik IUNG, redaktor Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej”i Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość Przyszłości”, działacz samorządowy.
  11. Pracownica IUNG, działaczka “Solidarności”
  12. Pracownik Instytutu Nawozów Sztucznych w Puławach, działacz “Solidarności” i puławskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.
  13. Uczniowie Technikum Rolniczego w Miętnem koło Garwolina zorganizowali głośny protest przeciwko akcji usuwania krzyży z klas lekcyjnych ,nakazanej przez władze oświatowe.
  14. Pracownik IUNG, działacz “Solidarości”, redaktor Informatora NSZZ “S” w IUNG “Przeszłość Przyszłości”.
  15. S. Głażewski – “Wspomnienia współwydawcy znaczków podziemnych”; Filatelista Podziemny Nr 8 i 9 z października i listopada 1994 r.; “Poczta Podziemna Solidarności” - maszynopis.
  16. Warszawski inżynier-architekt pozyskany do współpracy przez Feliksa Sadurskiego. Zaprojektował kilkaset wielobarwnych znaczków dla poczty Podziemnej Solidarności drukowanych w Puławach oraz dla KPN.
  17. Działaczka NSZZ “Solidarność” Nauczycielka w LO im ks. Adama Czartoryskiego, na początku stanu wojennego internowana, później usunięta z pracy.
  18. Emerytka IUNG. Wielka admiratorka “Solidarności” i wszelkich działań opozycyjnych.
  19. Wówczas studentka.,córka Wacława Hennela.
  20. Działaczka NSZZ “Solidarność”, nauczycielka LO im ks. Adama Czartoryskiego, na początku stanu wojennego internowana.
  21. Emeryci IUNG, sympatycy opozycji.
  22. Stanisław Głażewski – “Przyczynek do dziejów puławskiej opozycji solidarnościowej w latach 1980-1989” - Puławy, 2001, maszynopis.
  23. Założenia ideowe i cele Tygodnika Mazowsze (oraz kilku innych wydawnictw podziemnych) zostały sformułowane w "Deklaracji Solidarności" z 12.XII.1982 r. (Załącznik 1.)
  24. Jan Krzysztof Kelus - “Był raz dobry świat...” - wybór ze starych kaset cz.2 – wyd Altmaster sp. z o.o. 1999 - recenzje
  25. Przewodnicząca KZ NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania usunięta z pracy 13.XII.1981 r. Operatorka skrzynki kontaktowej grupy N-15 i jej księgowa. W mieszkaniu Ewy i Romana Bury odbywał się kolportaż książek i broszur II obiegu oraz kaset z nagraniami “Gazety mówionej” Stefana Bratkowskiego, “Dzwonka Niedzielnego” z kościoła na Woli, homilii ks. Jerzego Popiełuszki etc.
  26. Działacz NSZZ “Solidarność” w Ministerstwie Komunikacji. Współoperator skrzynki kontaktowej grupy N-15.
  27. Działaczka NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania zwolniona 13.XII.1981 r. Współoperatorka drugiej skrzynki kontaktowej grupy N-15. Prywatnie siostra S. Głażewskiego.
  28. Działacz NSZZ “Solidarność” w Ministerstwie Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Nauki. Współoperator drugiej skrzynki kontaktowej grupy N-15.
  29. NOWA sygnowała wszystkie swoje wydawnictwa znakiem rozpoznawczym “n”
  30. Witold Jedlicki - “Chamy i Żydy” - Wydawnictwo KRĄG, Warszawa 1981
  31. Nadanie nam kryptonimu N tłumaczy również fakt, że litera N jest 15 z kolei literą alfabetu, więc 15 zespołowi drukarskiemu przypadła ona niejako automatycznie.
  32. Kiszenie kapusty było pretekstem do corocznych obchodów rocznicy 11 listopada.
  33. P. Fizyczny – Nowe Kretowisko, Biuletyn Informacyjny MKZ NSZZ “Solidarność” Region Środkowo-Wschodni, Nr 3 z 4.XI.1980 r.,s.4.
  34. Pracownica IUNG, członek NSZZ “Solidarność”, działaczka samorządowa. Po 13.XII.1981 r. aktywnie uczestniczyła w organizowaniu pomocy dla rodzin poszkodowanych działaczy “Solidarności”.
  35. Mały Poradnik Drukarski, Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980, s 6-7
  36. Głażewski Stanisław Jr. po ukończeniu studiów na UW w 1986 r. został pracownikiem naukowym Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego w Warszawie. Obecnie jest profesorem neurobiologii na Uniwersytecie Keele w Anglii.
  37. Włodzimierz Zbiniewicz do 13 grudnia 1981 r był pracownikiem puławskiego Instytutu Weterynarii i redaktorem Biuletynu Informacyjnego NSZZ SOLIDARNOŚĆ “Solidarność Ziemi Puławskiej”. W stanie wojennym przez kilka tygodni ukrywał się, poczem został internowany w Lublinie. Latem 1982 r. emigrował do Szwecji.
  38. Działaczka KZ NSZZ “Solidarność” w PP “ORBIS”, po 13.XII.1981 r. pośpiesznie przeniesiona na wcześniejszą emeryturę.
  39. Działacz NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania 13.XII.1981 r. Usunięty z pracy z wilczym biletem.
  40. Działaczka NSZZ “Solidarność” w Komisji Planowania 13.XII.1981 usunięta z pracy z przyczyn politycznych.
  41. S. Głażewski – Biuletyn Informacyjny “Solidarność Ziemi Puławskiej” listopad 1980 – grudzień 1981 - maszynopis
  42. Anatol Kobyliński – SZEŚĆ LAT PODZIEMNEJ POCZTY W POLSCE (1982-1988), Muzeum Polskie Rapperswil, 1989
  43. Był to sprzęt wykorzystywany przez nas do lutego 1987 r. Później zastąpiliśmy go powielaczem mechanicznym.
  44. Członek KZ NSZZ “Solidarność” w IUNG, po 13.XII.1981 r. aktywny działacz opozycji.
  45. Pracownica Zakładu Hodowli i Uprawy Chmielu IUNG, której mąż był pracownikiem Zakładów Azotowych.
  46. Bardzo zasłużony dla nadziemnej i podziemnej “Solidarności” dyrektor OPISIK.
  47. Julian Migdal - “Mój stan wojenny”, wspomnienia spisane w maju 2006 r.,s.2.
  48. Działacz NSZZ “Solidarność” w Zakładach Azotowych Puławy, uczestnik strajku w ZA w grudniu 1981 r., internowany w sierpniu 1982 r., po uwolnieniu działał w konspiracji.
  49. Aktywny działacz NSZZ “Solidarność” w Instytucie Nawozów Sztucznych zarówno przed 13 grudnia jak i w podziemiu. Prezes puławskiego KiK. Członek środowiska “Zachty”.
  50. J. Piłsudski – Bibuła, Kraków 1903 r. Cyt. Za Informator NSZZ “Solidarność” w IUNG “PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚCI” Nr 2 z 25.V.1981 r.,s.2.
  51. O zagrożeniach jakie czyhały na całą naszą grupę świadczy następująca informacja zamieszczona w Tygodniku Mazowsze Nr 142 z 17.X.1985 r. na s.3 : “Oskarżeni o druk Tygodnika Mazowsze i innych publikacji Piotr Stomma z Instytutu Lotnictwa i Andrzej Kwiatkowski, sanitariusz z Instytutu Psychoneurologicznego w Warszawie zostali 10.X skazani na rok więzienia”. Za druk wydawnictw niezależnych można było również zapłacić dotkliwą karę pieniężną z art 52a Kodeksu Wykroczeń. Na przykład w 194 Nr Tygodnika Mazowsze z 14.I.1987 r. na s.2 mogliśmy sobie w chwilach wolnych od drukowania TM przeczytać: “Za drukowanie wydawnictw bezdebitowych grzywnami 50 tys.zł. ukarani zostali 12.XII.86 Ewa Bajszczuk, Halina Fedyk i Ryszard Bajer z Gdańska. Właściciel mieszkania Piotr Kubaj otrzymał grzywnę 30 tys. zł.” Jedna wpadka kosztowała ich więc 180 tys. zł. Była to dla nas i wówczas i obecnie kwota niewyobrażalnie wielka.
  52. O tym, że byliśmy na taką ewentualność przygotowani świadcze rękopiśmienne notatki mojej żony Zdzisławy Głażewskiej zawierające wyciąg z KPK i praktyczne rady jak zachowywać się w razie zatrzymania (Załącznik 9)
  53. Miniatury = egzemplarze “Kultury” wydrukowane na cienkiej bibułce w formacie zmniejszonym do 12x8 cm. Egzemplarze miniaturowe łatwo było przemycać przez granicę i kolportować, ale bardzo trudno było je czytać ze względu na mikroskopijne litery.
  54. Upoważniał nas do tego fakt, iż w latach 1980/81 obydwaj aktywnie uczestniczyliśmy w redagowaniu puławskich biuletynów związkowych: Biuletynu Informacyjnego “Solidarność Ziemi Puławskiej” i Informatora NSZZ “Solidarność” w IUNG “Przeszłość-Przyszłości”.
  55. Chodziło głównie o Władysława Siłę-Nowickiego, wieloletniego opozycjonistę, który właśnie - ku zgorszeniu wszystkich środowisk opozycyjnych - zgodził się zasiąść w Radzie Konsultacyjnej powołanej przez gen. W. Jaruzelskiego dla uwiarygodnienia władz PRL.
  56. Jacek Kuroń ówczesną sytuację w opozycji ocenia w następujący sposób: “W Krajobrazach po bitwie, artykule, który napisałem jesienią 1987 r., stwierdziłem, że nas – czyli opozycję – popiera 30% ludzi. I był to bardzo optymistyczny szacunek. Po siedmiu latach politycznego zamieszania, /.../ z 10 mln członków “Solidarności” w całej Polsce zostało może kilkadziesiąt, a może tylko kilkanaście tysięcy osób naprawdę zaangażowanych, skłonnych do jakiegoś działania i podjęcia pewnego ryzyka, z jakim wciąż wiązała się niezależna działalność.” (Jacek Kuroń, Jacek Żakowski – PRL dla początkujących - Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s.259)
  57. Jacek Kuroń, Jcek Żakowski – PRL dla początkujących – Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, s.257.
  58. Miało to miejsce późną wiosną 1987 r.
  59. Powielacz bębnowy Roneo Vickers wyprodukowany przez Roneo Vickers Ltd., Romford, Essex, GB.
  60. TZR”S” = Tymczasowy Zarząd Regionu “Solidarność”, działający oczywiście w konspiracji
  61. Dia = skrót słowa “diapozytywy” = klisze pozytywowe służące do sporządzania matryc sitodrukowych.
  62. “Wydawco, ubezpiecz swoje mienie” - Tygodnik Mazowsze, Nr 196 z 28.I.1987 r.,s.1.
  63. Mały Poradnik Drukarski – Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980 r.,s.6.
  64. Mały Poradnik Drukarski – Wydawnictwo GŁOS, Warszawa 1980 r.,s.1.
  65. Tekst tego ważnego oświadczenia, wydanego w maju 1987 r., przededniu wizyty Jana Pawła II, został w całości zacytowany przy omawianiu treści Nr 214 TM.
  66. Pseudonim Joanny Szczęsnej
  67. Oczywista pomyłka – powinno być IV.
  68. Pismo Tygodnika Mazowsze “Do naszych Przyjaciół i Współpracowników!” z kwietnia 1989 r
  69. Zeszyt z rozliczeniami finansowymi w okresie druku TM
  70. Redaktorem naczelnym Gazety Wyborczej z woli Lecha Wałęsy został Adam Michnik. Redakcja mieściła się w budynku przedszkola na Mokotowie, spotkania odbywając nierzadko w piaskownicy.
  71. Słowo “Solidarność” zostało napisane “solidarycą” i dodatkowo wyróżnione czerwonnym kolorem.
  72. Ostatnim była mikołajczykowska Gazeta Ludowa, która straciła niezależność po ucieczce S. Mikołajczyka w październiku 1947 r.
  73. Pierwszy numer ukazał się w nakładzie 150 tys. egz.
  74. Papier był w PRL również reglamentowany.
  75. Pierwszy numer Gazety Wyborczej kosztował 50 zł (tyle samo, co ostatnie numery Tygodnika Mazowsze), podczas gdy w tym samym czasie objętościowo znacznie większy organ KC PZPR, Trybuna Ludu kosztowała tylko 25 zł (jedynie wydanie sobotnio-niedzielne 50 zł).
  76. P. Smoleński – “Umyjcie ręce po farbie” Gazeta Wyborcza nr 134, 4847 z 11-12 czerwca 2005 s.20-21
  77. J. Szpotański - “Zebrane utwory poetyckie”, PULS publications, London 1990.
  78. Chodzi tu oczywiście o stan wojenny wprowadzony przez gen. W. Jaruzelskiego 13 grudnia 1981 r.
  79. Mowa o obozie dla internowanych działaczy opozycyjnych w Białołęce, w którym znaleźli się 13 grudnia 1981 r. zarówno autor wiersza, Janusz Szpotański, jak i tytułowi bohaterowie poematu Stefan Niesiołowski (“Kostuś”) oraz Karol Modzelewski (“Pan Karol”).
  80. Pełny tekst sprawozdania Pawła Smoleńskiego ze spotkania współpracowników Tygodnika Mazowsze w 25 rocznicę pisma zamieściłem w Załączniku 39.
Czytany 87335 razy

Sponsorzy

solidarnosc

Wyszukaj

Multimedia

Statystyki

Dziś92
Wczoraj241
Wszystkich404730
Aktualnie jest 5  gości na stronie