„ Jako synowie Boga nie możemy być niewolnikami ‘’ – liturgiczne wspomnienie Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki – Puławy – dn. 19.10.2013 r.

Życie i śmierć Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki to droga do świętości, która zasługuje na ujawnienie prawdy o Jego męczeństwie.

                Dn. 19.10.2013 r. obchodziliśmy liturgiczne wspomnienie Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, Patrona NSZZ „Solidarność”. Uroczyste spotkanie modlitewne miało miejsce w tym dniu w Puławach, przed figurą Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, przy parafii p. w. Miłosierdzia Bożego. Pomnik Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki ufundowany został przez społeczeństwo Ziemi Puławskiej z inicjatywy Stowarzyszenia „Solidarni Ziemi Puławskiej”, poświęcony i odsłonięty w dn. 08.11.2009 r.

                Do dnia dzisiejszego obowiązuje w mediach komunistyczny przekaz z procesu toruńskiego z 1984 r., wg którego sprawcami mordu okazali się funkcjonariusze SB – Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski, którzy współpracowali z zastępcą dyrektora Departamentu IV MSW – Adamem Pietruszką. Tymczasem wg prowadzonego śledztwa przez prokuratora lubelskiego IPN – Andrzeja Witkowskiego oraz dziennikarza śledczego Wojciecha Sumlińskiego, wydarzenia dotyczące zabójstwa Księdza miały zupełnie inny przebieg. Idąc tropem dokumentów znajdujących się w IPN, tylko dwa fakty  - data i miejsce porwania Księdza są prawdziwe. Analiza akt i relacje świadków wskazują, że najprawdopodobniej Ks. Jerzy torturowany był jeszcze do dn. 25.10.1984 r., kiedy już od dn. 23.10.1984 r. trzej domniemani sprawcy zabójstwa przebywali w ośrodku odosobnienia. Wg dziennikarskiego śledztwa, prowadzonego przez Wojciecha Sumlińskiego oraz akt zgromadzonych przez prokuratora Andrzeja Witkowskiego Ks. Jerzy zamordowany został najprawdopodobniej dn. 25.10.1984 r., natomiast ciało zostało wrzucone do Wisły, w okolicy tamy we Włocławku, w nocy z 25 na 26.10.1984 r.

Dn. 27.05.1984 r., w roku swojej śmierci, Bł. Ks. Jerzy tłumaczył, na czym polega wewnętrzne zniewolenie narodu : " Sami jesteśmy winni naszemu zniewoleniu, gdy ze strachu albo dla wygodnictwa akceptujemy zło, a nawet głosujemy na mechanizm jego działania. Naród ginie, gdy brak mu męstwa, gdy oszukuje siebie, mowiąc, że jest dobrze, gdy jest źle, gdy zadawala się półprawdami ". 

Tomasz Kraszewski

Czytany 1432 razy

Sponsorzy

solidarnosc