Stanowisko Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w stanie wojennym w Puławach dotyczące Ustawy o przywracaniu porządku publicznego.

 Puławy dnia 13.06.2013 r.

PAN  MARSZAŁEK  SENATU W  WARSZAWIE Bogdan Borusewicz

            Ostatnio zostaliśmy niezwykle zaskoczeni, bowiem z  przykrością odebraliśmy wejście w życie Ustawy, mocą której możliwe jest zastosowanie wojska przy „przywracaniu porządku publicznego". Nadano uprawnienia powzięcia decyzji o interwencji wojskowej przeciw społeczeństwu stosunkowo niskiej rangi urzędnikom państwa. My represjonowani wiemy i pamiętamy jak praktycznie kształtuje się realizacja takich przepisów.

             Równie zaskakująca jest treść Ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy / takich uprawnień nawet towarzysze w PRL nie udzielili swym starszym braciom z ZSRR/. Należy „ gratulować ” przede wszystkim panu Marszałkowi Senatu, jako jednemu z liderów NSZZ „Solidarność”, oraz byłemu solidarnościowemu działaczowi, a obecnie Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej.

             Niezaprzeczalnym faktem jest, iż działania NSZZ „ Solidarność ” zakończyły niechlubne dzieje PZPR, co umożliwiło niektórym byłym związkowcom  zajęcie eksponowanych stanowisk. Pomijamy również okoliczność, że od 1989 r. politycy nie znaleźli czasu, aby zauważyć, czy ludzie, dzięki którym  zajęli wysokie, przynoszące znaczące dochody stanowiska, mają środki utrzymania codziennego, zapewnioną właściwą opiekę lekarską, ponieważ byli oni masowo pozbawiani pracy, co znacznie dziś umniejsza wysokość świadczeń.

 Zupełnie niezrozumiały jest poselski projekt Ustawy o Korpusie Weteranów, szczególnie  określenie dodatku dla Weteranów w kwocie 200 zł.

Projekt ten pomija Represjonowanych w stanie wojennym. Uważamy, iż nie na tym polega solidarność ludzka, kiedy świadczenia byłych funkcjonariuszy UB są całkowicie nieporównywalne z naszymi, bowiem je kilkakrotnie przewyższają.

             W pełni sprawdza się twierdzenie, że „ nasi ", gdy uzyskali władzę, idąc na górę „wciągnęli drabinę za sobą ". Jak pamiętamy nie takie idee nam przyświecały, gdy  byliśmy pałowani, internowani, więzieni, poniżani. Dziś zaś, obecna władza  absolutnie zapomniała, że historia często się powtarza. Nie zatrzyma niezadowolenia społecznego wojsko, policja, żadne ustawy, jak też funkcjonariusze zagraniczni, nawet zza wschodniej granicy. Podkreślić należy również, że „ gruba kreska " po raz wtóry z pewnością się nie powtórzy.

            Powyższe, ogólne uwagi przedstawiamy w dobrej wierze, kierując się jak dawniej dobrem Państwa, jego obywateli, odpowiedzialnie rozumianą i stosowaną  demokracją oraz pełnią obaw o przyszłość Ojczyzny.

            Licząc na zrozumienie naszego stanowiska, intencji, liczymy na przesłanie na nasz adres stanowiska w tej sprawie.   

Czytany 549 razy

Sponsorzy

solidarnosc