Stanowisko Rady Miasta Puławy z dnia 30 sierpnia 2012 r. w sprawie ustanowienia dnia 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich dokonanego przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów - Ukraińską Powstańczą Armię

        Dnia 11 lipca corocznie obchodzimy tragiczną pamiątkę dramatu z 1943 r., kiedy Ukraińska Powstańcza Armia dokonała najbardziej zmasowanych zbrodni na wołyńskich Polakach, zgromadzonych w kościołach na niedzielnych Mszach Św. Podczas samej tylko „krwawej niedzieli” banderowcy pozbawili życia ok. 10 tys. Polaków zamieszkałych w 167 wioskach Powiatu Kowelskiego, Horochowskíego i Włodzimierskiego.

        Czystka etniczna zaplanowana przez OUN, a wykonana przez UPA, rozpoczęła się już wcześniej wiosną 1943 r. i do jesieni zebrała krwawe żniwo w postaci co najmniej 60 tys. wymordowanych polskich mieszkańców wołyńskich wiosek. Z rąk banderowców ginęli także liczni Ukraińcy za przechowywaníe Polaków, za publiczną krytykę mordów, czy też za odmowę wstąpíenia w szeregi UPA. W następnym roku zbrodnicza akcja banderowska objęła ziemie Podola oraz Małopolski Południowo- Wschodniej przynosząc co najmniej drugie tyle ofiar.

     W związku z powyższym Rada Miasta Puławy wyraża swoje poparcie dla inicjatywy wielu środowisk, w tym kresowych, ustanowienia dnia 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich dokonanego przez OUN-UPA.

        Rada Miasta Puławy zwraca się z prośbą do Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o objęcie szczególną troską działań dążących do upamiętnienia tych strasznych wydarzeń.

                                                                                                           W imieniu Rady Miasta Puławy

                                                                                                      Przewodniczący Rady Miasta Puławy

                                                                                                                 Zbigniew Śliwiński

                                            

Czytany 706 razy

Sponsorzy

solidarnosc